Nothing Is True, Everything Is Permitted – Fragment Wspomnień #3

   Sam zdenerwowany czekał na Ezia po naradzie. Widział, że Shadow bardzo cieszyła się z powrotu chłopaka, ale musiał się upewnić. Ezio wyszedł z sali i od razu wpadł na wyczekującego go starego przyjaciela dziewczyny. Samuel nie wiedział, jak zdobył się na taką odwagę, ale robił już teoretycznie trudniejsze rzeczy. Przecież był przywódcą rebelii na wyspie, to miał bać się rozmowy z jakimś podrzędnym człowiekiem? Chociaż wiedział, że w tym wypadku miał do czynienia z kimś więcej, niż zwykłym chłopakiem. Złapał idącego za łokieć i, wykorzystując element zaskoczenia, jednym ruchem wepchnął go do komnaty, w której drzwiach stał. Zatrzasnął drzwi i chwycił go za płaszcz. Ten jednak nie dał się zbyt łatwo i oswobodził z jego rąk jednym szybkim ruchem.

– Wyszkoliła nas ta sama osoba, nie ma tak łatwo – prychnął Ezio i wygładził ubrania, jakby nigdy nic. – Czego chcesz?

– Kochasz ją? – spytał Sam, jego głos był gniewny.

– Szalenie – odparł brunet, krzyżując ręce, wzrok miał twardy. – A co, liczyłeś na coś?

– Już dawno dała mi kosza, ale będę miał cię na oku. – Sam podszedł do niego tak blisko, że czuli swoje oddechy na twarzach. – Spróbuj tylko ją skrzywdzić, a znajdę cię i zabiję.

– Szkoda twojej fatygi. – Odepchnął go. – Zbyt wiele kosztowała mnie ta rozłąka, aby teraz zostawić swoją dziewczynę marzeń. – Wychodząc Ezio dodał jeszcze. – Ale to było słodkie. Połowa z was patrzy na mnie niechętnie, jakbym miał być powodem jej zawodu. Udowodnię wam jeszcze, że się mylicie.

   Ta krótka wymiana zdań stała się początkiem niemej rywalizacji, ale i przyjaźni, jaka miała się później między nimi zrodzić.

Opublikowano
Kategorie Assassin's Creed
Odsłon 400
0

Komentarze

Bez komentarzy

Dodaj komentarz

error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!