Pisany pod wpływem utworu poniżej. Alert! Występują wulgaryzmy. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Ciche kroki rozchodziły się po zapuszczonym korytarzu. Na ścianach były łuszczące się resztki farby olejnej. Z sufitu zaś zwisały pojedyncze fragmenty kasetonów. Było widać, że budynek od lat stoi nieużywany, jednak na wyjedzonym przez mole i pokrytym kurzem dywanie było widać dość nowe ślady stóp. Blond […]