Tag: Bucky Barnes

Stucky: Piękno w sercu // Rozdział 15. Przywilej miłości

1943r.       Pamiętał jak sądził, że przyjaciel będzie wściekły, kiedy zobaczą się na wojnie. Pamiętał. Mylił się. Wolałby jego złość niż obraz, który go teraz prześladował. Obraz leżącego Bucka przykutego do pryczy, półświadomego. Uwięzionego przez Hydrę. Przypomniał sobie słaby, niedowierzający głos wymawiający jego imię, gdy go odnalazł… i towarzyszący temu jego nieprzytomny uśmiech.       – […]

Czytaj więcej

Destruction

-Clint, co robimy? Nie damy rady, jest ich za dużo- wrzasnęła Natasha, a w tym samym momencie coś od tyłu przewróciło ją. Przeturlała się i zaraz obok niej znalazł się Hakweye. Podał jej dłoń i w tym samym momencie wycelował w postać strzałę. Wypuścił ją niepostrzeżenie, jednak ta zatrzymała się niewiele przed swoim celem i […]

Czytaj więcej

Snezhnaya Koroleva – rozdział 1

W siedzibie T.A.R.C.Z.Y jak zwykle wszyscy byli zapracowani. Liczni agenci przeszukiwali sieć w poszukiwaniu zagrożeń lub sytuacji wymagających ich interwencji, a Nick Fury siedział w swoim gabinecie wraz z agentką Hill, która przyniosła mu niepokojące zgłoszenia porwań i morderstw ogromnej ilości ludzi. – Czego dokładnie dotyczy ta sprawa? – Zapytał, patrząc na przyniesione przez kobietę […]

Czytaj więcej

Snezhnaya Koroleva

Opis Steve nareszcie odzyskał swojego przyjaciela, jednak wygląda na to, że z Jamesem nie wszystko jest całkowicie w porządku. Mężczyzna rzadko je, jego oczy sprawiają wrażenie martwych i do nikogo się nie odzywa. Jedynym co opuszczało jego usta, były ciche mamroty przepełnione miłością i tęsknotą, które napawały resztę drużyny zdumieniem. Wszystko uległo zmianie, gdy Avengers […]

Czytaj więcej

Zła się nie ulęknę

Prolog A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela.* Brooklyn, 2012 — Jak się pan dzisiaj czuje, panie Rogers? — Steve. — Steve. Uśmiechnęła się lekko, przechylając głowę. Na pierwszy rzut oka wyglądało to na niewinny gest. Pytanie wyrażające bezbrzeżną troskę. Ale Steve wiedział lepiej, widział […]

Czytaj więcej

Believe

Pisany pod wpływem utworu poniżej. Alert! Występują wulgaryzmy. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Ciche kroki rozchodziły się po zapuszczonym korytarzu. Na ścianach były łuszczące się resztki farby olejnej. Z sufitu zaś zwisały pojedyncze fragmenty kasetonów. Było widać, że budynek od lat stoi nieużywany, jednak na wyjedzonym przez mole i pokrytym kurzem dywanie było widać dość nowe ślady stóp. Blond […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!