Tag: Śmierć

La Malvada⚔️|| Hobbit

Ciemność jest prologiem bólu…                                                        ⚔️⚔️⚔️ Noc była bezwietrzna i zdumiewająco cicha. Jakby cały świat zamarł w oku cyklonu, już po przejściu jednej nawałnicy, a przed nadejściem następnej. W […]

Czytaj więcej

Diamentowe Jaskinie, Rozdział 2 – Wyspa Szklanych Kamieni

2.Wyspa Szklanych Kamieni Dwumasztowy statek parł przez spokojne morze pomiędzy wyspami Neloria i Sari. Plotki głoszą, że na jednej z nich uwięziono Bezimienną boginię, nazywaną przez innych Zapomnianą, a na drugiej żyje dzikie plemię piekielnych stworzeń składających ofiary półboginiom morza za schronienie na ich terytorium. Pykający fajkę mężczyzna z ciekawością, ale i ostrożnością przyglądał się […]

Czytaj więcej

Diamentowe Jaskinie, Rozdział 1 – Mapa

1.Mapa – Opowiem wam o Nashy nazywanej Szklaną Wyspą bądź Kościstą Rozgwiazdą. Starowinka pochyliła się nad kotłem i zamieszała w nim ogromną chochlą, tak że zapach ziemniaków i mięsa rozniósł się po niewielkim pomieszczeniu, wdzierając się w nozdrza marynarzy i pobudzając ich żołądki. – Koścista rozgwiazda? – zapytał patykowaty mężczyzna o twarzy oblanej piegami. Potarł […]

Czytaj więcej

Death Game

  Publikuję tutaj tylko parę rozdziałów, po całość zapraszam na wattpada. Tytuł książki tem sam. Rozdział 1: “Zapraszam do gry”   Qwick powoli odzyskiwał przytomność. Skronie pulsowały mu ogromnym bólem. Miał wrażenie, że jego czaszka zaraz eksploduje. Otworzył oczy, próbując zorientować się, gdzie obecnie jest, ale obraz był strasznie niewyraźny. Widział wszystko jak przez mgłę. […]

Czytaj więcej

Kres życia /Rozdział 6

Enlai nagle przykrył usta dłonią i stłumił śmiech. – Szkoda, że nie widziałeś wyrazu swojej twarzy, byłeś taki przestraszony – rzekł, gdy w końcu się uspokoił, a w jego głosie nadal było słychać rozbawienie – Nie bój nic, nie powiem braciom, że chciałeś uciec i pójść sobie bez nich do burdelu. Oni traktują cię jak […]

Czytaj więcej

Kres życia /Rozdział 5

Dni mijały, a myśli Suree coraz bardziej dawały mu się we znaki, głowił się nad tym jak wytłumaczyć braciom Sun, że musi od nich odejść. Ani Yelle, ani Yunru nie chcieli nawet o tym słyszeć. Gdy tylko zaczynał ten temat ignorowali go, co brunet uznał za ogromnie dziwne biorąc pod uwagę to, że uważał siebie […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!