Tag: fandom

Przysięga || NejiTen

Ciemnobrązowe kosmyki zostały szybko upięte w dwa, dopełniające jej charakterystyczną fryzurę, koki. Zawsze spinała włosy. Od kiedy doświadczyła uciążliwości wykonywania szybkich uników i obrotów w innej fryzurze niż obecna, nie wyobrażała sobie stanąć do walki bez tych kilku wsuwek ciasno wetkniętych w skórę głowy. Zwłaszcza teraz, szykując się do wojny. Wojny, która w mniemaniu osoby […]

Czytaj więcej

Oathkeeper || Game of Thrones | Braime

prolog Zewnętrzny dziedziniec był opustoszały. Jaime ściągnął wodze i rozejrzał się wokół. Gdzieś zza wieży dobiegały głosy. Ludzie wrzeszczeli i śmiali się, ale dopiero słysząc odległy ryk – słaby, ale gwałtowny – Królobójca odwrócił głowę. Ryk odbił się echem od murów Harrenhal i nagle śmiech wezbrał niczym morskie fale, a Jaime natychmiast rzucił się biegiem […]

Czytaj więcej

Evanstan: Najtrudniej jest nie grać // Rozdział 4. Flirt

      Siedział przy barze tuż po nagraniu sceny, w której ręczył, że pójdzie wszędzie z kurduplem z Brooklynu. Siedzący obok mężczyzna wcale nie przypominał drobnego Steve’a, ale miał nieopanowaną ochotę z nim pójść. Wszędzie, tak jak zapewniał. Tam, gdzie byliby sami i mógłby spojrzeć z jeszcze bliższej odległości w jego oczy… gdzie mógłby dojrzeć ich […]

Czytaj więcej

Evanstan: Najtrudniej jest nie grać // Rozdział 3. Czując poprzez grę

      Wystarczyło jedno spojrzenie. Jedno, długie spojrzenie. Dumnie uniesiona głowa, pewność własnych emocji, zachęcająco rozchylone usta i… zalotność. Nie potrafił wyjść z szoku, w który wprawiło go uczucie, że jest podrywany. Jak to możliwe, że ten nieśmiały mężczyzna, który tak mu się podobał… jak to możliwe, że potrafił umyślnie patrzeć na niego z takim żarem? […]

Czytaj więcej

Evanstan: Najtrudniej jest nie grać // Rozdział 2. Gdy zbyt bardzo zależy

      Padły między nimi takie słowa… takie zahaczające o bliskość w relacji słowa. Widział nadzieję, że może mógłby… kiedyś… spróbować rozwinąć ich kontakt bardziej niż w sposób przyjacielski. Potrzebował tego już teraz, lecz nie miał odwagi, by sięgnąć po gesty. Nie potrafił. Bał się, że wtedy zniszczyłby to, co łączyło ich obecnie. Było dobrze. Właśnie […]

Czytaj więcej

Dla mojej… [HighSchool DxD] – Rozdział 3

*Nazajutrz wczesnym rankiem* -Witaj Rias! – Powiedział poważnym tonem Sirzechs Lucyfer – Co się stało? Wyglądasz na zapłakaną. – Zmartwił się. -T-tak pół nocy nie spałam, chodzi o to że Gasper, goniec z mojej rodziny zaginął. – Powiedziała smutnym zmęczonym głosem. -Gasper, ten bardzo wstydliwy półwampir? -Tak – Martwi mnie to ponieważ nigdy nie oddalał […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!