Tag: fanfiction

La Malvada⚔️|| Hobbit

Ciemność jest prologiem bólu…                                                        ⚔️⚔️⚔️ Noc była bezwietrzna i zdumiewająco cicha. Jakby cały świat zamarł w oku cyklonu, już po przejściu jednej nawałnicy, a przed nadejściem następnej. W […]

Czytaj więcej

Jedność światła || Ukąszenie Pustki

Tak. To mogłybyśmy być my. Dwa Aspekty złączone w jedno tak jak jest to im przypisane od zarania dziejów, od powstania Runeterry. A jednak odwróciłaś się plecami i wróciłaś do cytadeli Solari. Nie wybaczyłam, ale też nie znienawidziłam. Być może chciałbyś to wiedzieć. – Niewysłany list Diany do Leony                Diana spoglądała od dłuższej chwili […]

Czytaj więcej

Nothing Is True, Everything Is Permitted – Część Ósma

Pracowałam dla państwa, chcąc poprawić byt ludzi. ***    Od momentu, w którym dowiedzieliśmy się czegoś więcej na temat Bractwa i Zakonu minęły dwa zaskakująco spokojne dni. Nawet jak na to, że płynęliśmy pirackim okrętem, wszystko wydawało się ciche, opanowane, ale może to wrażenie spowodował tylko spokój, jaki spowijał moją duszę i umysł. W końcu […]

Czytaj więcej

Nothing Is True, Everything Is Permitted – Część Siódma

Służyłam wiernie i lojalnie. ***    Ocknęłam się w półmroku pomieszczenia. Wszystko kołysało się miarowo, świat nabierał powoli ostrości. Przez chwilę nie wiedziałem, gdzie jestem i co powoduje kołysanie, ale wszystkie wspomnienia wróciły jedną falą. Atak na egzekutorów, walka, ucieczka, postrzał. Poruszyłam się i mimowolnie wydałam z siebie cichy jęk bólu, spowodowany gwałtownym ruchem ranionej […]

Czytaj więcej

Słowa usłane różami • Lucjusz Malfoy

Żałuj żywych, a przede wszystkim tych, którzy żyją bez miłości.    Lucjusz Malfoy ulega fascynacji tajemniczą Beatrice Calvert.    Róże. Dalie. Lilie. Hortensje.    Ogród był jedyną rzeczą, którą lubiła w tym okropnym, nieczułym miejscu. Kwiaty upajały swym przepięknym zapachem, łagodząc jej skołatane nerwy.    Wyczulony zmysł nakazywał uważne śledzenie wszystkiego, co się rusza. Co […]

Czytaj więcej

Nothing Is True, Everything Is Permitted – Część Szósta

Zdrajczyni swojego państwa, któremu służyłam! *** — Co? — zawołałam, wstając gwałtownie. W ostatniej chwili złapałam krzesło, nim uderzyło o posadzkę. — Rozmawiałem z Connor’em. To drugi kapitan na Kawce. — Chłopak zamknął drzwi i podszedł do mnie. — Tak jak mówiłaś, przybyli przed nami. Po wieczorze w tawernie się rozdzielili, większość poszła do burdelu, […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!