Gorący pustynny wiatr, bezlitośnie rzucał poszarpanym szalem. Ciężkie brunatne od piasku i pyłu chmury wisiały nisko nad brudnymi domostwami. Migoczące światła nie rozpędzały w pełni mroku nadchodzącej nocy. Właścicielce szala nie przeszkadzał pół mrok. Była przyzwyczajona do polowania w ciemności. Zarówno demony, potwory jak i ludzie mający coś na sumieniu czuli się bezpiecznie z daleka […]