Scorpius nie przypuszczałby, że swoją pierwszą kopulację odbędzie na podłodze najbardziej zakurzonej klasy w Hogwarcie. A już zwłaszcza pod tak czysto zwierzęcymi motywami. . . . BANG! — Szlag! Znowu? Litości, toż w tym monotonie idzie mózg stracić. Mogliby się bardziej wysilać. A może właśnie to jest ich celem… Chcą pozbawić go pozycji! Ha! Niedoczekanie! — Szlag w rzeczy […]
1.Mapa – Opowiem wam o Nashy nazywanej Szklaną Wyspą bądź Kościstą Rozgwiazdą. Starowinka pochyliła się nad kotłem i zamieszała w nim ogromną chochlą, tak że zapach ziemniaków i mięsa rozniósł się po niewielkim pomieszczeniu, wdzierając się w nozdrza marynarzy i pobudzając ich żołądki. – Koścista rozgwiazda? – zapytał patykowaty mężczyzna o twarzy oblanej piegami. Potarł […]
Rozbierasz mnie w środku zimy ogrzewasz mnie od środka i płonę. Na twoich oczach. A twój wzrok jest pełen płomieni gdy oglądasz moją bezwstydność. Otwierasz mi gardło sprawiasz, że krzyczę jak szalenie kocham twoje gorące ciało. Oddałem ci własne. Zabrałeś mi rozum. Zalałeś rajem. Chcę więcej. . . . — Czuj się jak w domu, […]
Możesz zadawać dziesięć tysięcy pytań, a niemal zawsze sam będziesz moją odpowiedzią. Lecz świętujmy, ciesząc się z namacalnego inaczej niż ciepło naszej prostej bliskości. W końcu to uroczo wyjątkowa okazja! . . . Gdy wchodzę do naszej jadalnio-kuchni, widok, jaki mnie spotyka, nieuchronnie wypycha z moich ust pytanie, które, wygląda na to, stało się już […]
Jak gdyby biel była twoim domem, Albusie; jak gdyby gwiazdy zamieszkały na ziemi, by poznać, skąd pochodzą. . . . Przyglądam się w odległej kontemplacji, jak rozkładasz ręce i nogi na boki, a następnie wracasz je do linii prostej z tułowiem, by natychmiast powtórzyć ruch, i znowu, i raz jeszcze, i raz jeszcze, i raz […]
Publikuję tutaj tylko parę rozdziałów, po całość zapraszam na wattpada. Tytuł książki tem sam. Rozdział 1: “Zapraszam do gry” Qwick powoli odzyskiwał przytomność. Skronie pulsowały mu ogromnym bólem. Miał wrażenie, że jego czaszka zaraz eksploduje. Otworzył oczy, próbując zorientować się, gdzie obecnie jest, ale obraz był strasznie niewyraźny. Widział wszystko jak przez mgłę. […]