Ciężko dyszał, a po jego twarzy spływał pot. Słone krople cieczy wpadały mu do oczu, które od razu zamykał. Starał się odzyskać jasność rozumu. Po co mu było udawanie kozaka? Teraz odczuwał skutki swojego zachowania na własnej skórze. Wyciągnął przed siebie kunai. Jeśli to miał być jego koniec, to chciał pokazać swoim przeciwnikom, że pomimo […]
Niebo zrzucało duże krople deszczu, mocząc cienki płaszcz, którym byłaś okryta. Nie przejmując się własnym zdrowiem oraz zimnym powietrzem, przyprawiającym cię o gęsią skórkę, brnęłaś dalej, prosto do domu twojego byłego partnera. Twoje stopy delikatnie stąpały po mokrej, obłoconej ścieżce, a dłonie próbowały ogrzać, chociaż centymetr drżącego ciała. Cichutko nuciłaś sobie swoją ulubioną piosenkę, chcąc […]
Siedziałaś sobie przy biurku i pisałaś zaległe raporty dla Hokage. Ostatnimi czasy czcigodny pan Hiruzen zasypuje cię misjami, a ty nie wyrabiasz się z pisaniem sprawozdań. Korzystając z trzydniowego zwolnienia lekarskiego, postanowiłaś wykorzystać czas na dokończenie wszystkich obowiązków, które przerwałaś z powodu zadań. Słysząc pukanie, porzuciłaś na chwilę obecne zajęcie i ruszyłaś do drzwi. Po […]
Leżałaś na ziemi, trzymając się za dużą ranę na brzuchu. Czułaś, jak twoja energia życiowa zanika, a sama za chwile zamkniesz oczy i już ich nie otworzysz. Po twoich policzkach spływały strumienie łez, spowodowane bólem, zdradą i rozpaczą. Właśnie cały twój klan został wymordowany przez człowieka, którego kochasz… – Itachi, dlaczego? – szepnęłaś, czując jak […]
Stałaś, wpatrując się smutnym wzrokiem w kamienny grób swojego męża – Uchihy Madary. Był to zwykły kamień z „X”, położony wysoko w górach Konohy. Mimo to byłaś wdzięczna młodszemu bratu zabójcy twojego ukochanego za to, że zajął się pochówkiem. Po twoim policzku spłynęła samotna łza, którą szybko starłaś kciukiem. Miałaś wielką ochotę wykrzyczeć światu, jak […]
Ciche skrzypienie śniegu towarzyszyło ci przez całą wędrówkę. Powolnym krokiem brnęłaś do przodu, jak prowadziła droga. Twoje ciało drżało, a usta stały się sine, ale ty wciąż szłaś przed siebie. Miałaś już dość życia i kłamstw swojego obecnego chłopaka. Zdradzał cię na lewo i prawo, a w głowie huczało ci od imion jego kochanek. Aiko, […]