Tag: opowiadanie

Wygnana – Rozdział 1

Był to kolejny spokojny dzień w osadzie „Spokojnych Dębów”, prace już dawno trwały, w końcu był to początek wiosny. Pracy na roli nie brakowało, jeszcze wiele pól musiało zostać obsianych. Wielu drwali przerwało swe prace przy drzewach gdy tylko puściły soki, co wymusiło zmianę zajęcia, ponieważ transporty byłby trudny z powodu większej wagi pni. Natomiast […]

Czytaj więcej

Wszystko czego potrzebuję to ty – Rozdział dwunasty

Obudziłam się o godzinie ósmej trzydzieści, ponieważ w szkole mamy być na dziesiątą. Jest środa, dzień występu. Byłam wczoraj u lekarza i postanowił, że zdejmie mi już gips z ręki, ale wciąż mam na nią uważać. Jak ja się cieszę, że w końcu zdjęli mi ten gips. Po siniakach na twarzy też już nie ma […]

Czytaj więcej

I kinda want to be more than friends~~

 Wszystko zaczęło się od burzliwego dnia. Biegłam w stronę szkoły aby schronić się przed kropkami ciepłego deszczu. Nie wiedziałam, że go spotkam, tym bardziej z innymi. Ale może zacznę od “nowa”? Więc nazywam się Clarie di Angelas, przeciętna, włoska heroska. Znałam Nica od zawsze, w sumie później wyszło na to, że byliśmy w tym samym […]

Czytaj więcej

One-shot – Sasuke x Reader

Stałaś nad umywalką z oczami pełnymi łez. Tego było dla ciebie za dużo… Co dwa tygodnie eksperymenty, później, pod okiem Kabuto lub Orochimaru, testy, jak owy zabieg wyszedł i sprawdzenie zmian twoich zdolności, które rosły wciąż w siłę. Najgorsze w tym wszystkim było to, że ta moc miała zostać wykorzystana przeciwko Konosze – twojemu domu. […]

Czytaj więcej

One-shot – Shisui x Reader

Z cichym szelestem opadł na ziemię ostatni czerwony liść, pozostawiając drzewo całkowicie nagie. Idąc obok tego drzewa, spojrzałaś na nie przystając na chwilę. Przyglądając się ogromnemu pniu i potężnej koronie, która w tym momencie straszyła swoim wyglądem przebiegające niedaleko dzieciaki, pozwoliłaś sobie na lekki upust emocji w postaci samotnej łzy, spływającej od wewnętrznego kącika oka […]

Czytaj więcej

One-shot – Konohamaru x Reader

Ciężko dyszał, a po jego twarzy spływał pot. Słone krople cieczy wpadały mu do oczu, które od razu zamykał. Starał się odzyskać jasność rozumu. Po co mu było udawanie kozaka? Teraz odczuwał skutki swojego zachowania na własnej skórze. Wyciągnął przed siebie kunai. Jeśli to miał być jego koniec, to chciał pokazać swoim przeciwnikom, że pomimo […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!