Nowe początki bywają stresujące, nie mniej niż zakończenia. Na szczęście dla Albusa, Scorpius to słońce wszechświata, i zawsze znajdzie sposób, by odciągnąć uwagę swojego chłopaka od czarnych myśli (lub przynajmniej da z siebie wszystko, próbując). . . . — Scorpiusie Hyperionie Malfoyu! Zostaw te fajerwerki, na litość Slytherina! — Wiesz, Salazar Slytherin nie odznaczał się […]
Kropla za kroplą, dzień za dniem. Noc za nocą, bujam się tak szalenie w tobie. Chyba żem na haju. Nie wiem, co mi dałeś, ale… jestem w raju, kochanie. I niech tak zostanie. Zieleń mi pasuje: nowa miłość smakuje tak odżywiająco, mój piękny. Artysta we mnie jest wdzięczny każdego dnia, że istniejesz. A to ledwie […]
1. Eleonora uśmiechnęła się, próbując ukryć rumieniec zażenowania, który wykwitł na jej policzkach. Z uwagą starała się słuchać tego, co ma do powiedzenia starsza sąsiadka, jednakże absurdalność przeprowadzanego przez nią monologu, przyprawiała młodą kobietę o dreszcze. – …I kupił sobie ten dom po Kwiatkowskich, co wynieśli się stamtąd pół roku temu. Podobno ma się tam […]
Wpierw Albus Potter mu w głowie zakręcił… a teraz reszta świata zmówiła się by obalić jego stabilność psychiczną. To wojna! Z drugiej strony, Scorpiusowi całkiem się ta nowa, konfundująca, rujnująca jego dotychczas spokojne życie sytuacja podobała, więc… wojna odwołana. Był gotowy oszaleć wraz ze światem. Elastyczność to w końcu jedna z najwyższych cnót! A skoro […]
Scorpius nie przypuszczałby, że swoją pierwszą kopulację odbędzie na podłodze najbardziej zakurzonej klasy w Hogwarcie. A już zwłaszcza pod tak czysto zwierzęcymi motywami. . . . BANG! — Szlag! Znowu? Litości, toż w tym monotonie idzie mózg stracić. Mogliby się bardziej wysilać. A może właśnie to jest ich celem… Chcą pozbawić go pozycji! Ha! Niedoczekanie! — Szlag w rzeczy […]
Cena zapomnienia bywa wyższa, niż koszty pamiętania. Tym wyższa, z im większą starannością jest robione. . Nie myśl za dużo. Staram się nie podnosić głowy. Bo przemyślisz. Ale trudno jest naumyślnie ignorować te dźwięki. Są mi dobrze znane. Wygodniej schować je w głębi, w głębi… To prawie mój drugi język. Zapomnieć. [— I kiedyś tak […]