Wskazówki zegarka wskazywały osiemnastą godzinę. Tobirama, chowając malutką pamiątkę i podarek od wędrownego wynalazcy, rozejrzał się po porcie Kraju Wiru. Wioska była oddalona o kilometr, ale nie to zaprzątało obecnie głowę Tobiramy. Zmarszczył brwi na pustki i strach ludzi, kupujących bilety na następny rejs do Kraju Ognia. [Imię], widząc jego dezorientację i niepokój, podeszła i […]