Tag: gang

To jeszcze nie koniec – rozdział 4

Przed ubraniem się na imprezę, stwierdziłam, że muszę się wykąpać. Odświeżona, rozczesałam włosy i zostawiłam je rozpuszczone. Zrobiłam trochę mocniejszy makijaż niż zawsze, gdyż dołożyłam do niego czerwoną, matową pomadkę. Ubrałam się w krótką, czarną sukienkę na krótki rękaw, która miałam wycięcie na plecach połączone paskami. Dołożyłam do tego czerwone szpilki i byłam gotowa do […]

Czytaj więcej

To jeszcze nie koniec – rozdział 3

– Gotówka czy karta? – spytała ekspedientka. Zamyśliłam się, patrząc na nich. – Co? – spytałam i jakbym dopiero oprzytomniała. – Kartą poproszę. – zarumieniłam się, gdyż czułam ciepło na policzkach. Kasjerka zaśmiała się lekko ze mnie, lecz nie byłam na nią zła. Szybko zapłaciłam za zakupy i z koszykiem skierowałam się do auta. Spakowałam […]

Czytaj więcej

To jeszcze nie koniec – rozdział 2

Odkąd kupiłyśmy to mieszkanie minęły dwa miesiące. W ciągu tego okresu wiele zmieniło się w naszym życiu. Razem z Olivią znalazłyśmy prace. Dzięki mojemu wykształceniu, miły właściciel hotelu zatrudnił mnie jako swoją asystentkę, a Olivia znalazła posadę w biurze pomocy społecznej. Odkąd pamiętam, dziewczyna zawsze pomagała ludziom, jednak nie szło to w odwrotną stronę. Kupiłyśmy […]

Czytaj więcej

To jeszcze nie koniec – rozdział 1

– Nie bij! – krzyknęłam. Nie mogłam już tego znieść. Odkąd mama umarła, stał się jeszcze gorszy. To nie ojciec. – Jesteś potworem. – powiedziałam. Byłam skulona w rogu łóżka w swoim pokoju. Ten kat stał nade mną z pasem w ręce. W jego oczach był widoczny gniew, a wokół nas unosiła się woń gorzały.  […]

Czytaj więcej

To jeszcze nie koniec

Prolog – To on. – wyszeptałam. – To on mnie przetrzymywał. To on mnie chciał zgwałcić. To on, nie Ty! – wykrzyczałam prosto w twarz, szatynowi. Chłopak zaciskał swoje dłonie coraz bardziej na moich ramionach. W moich oczach zebrały się łzy. – Ale to przeze mnie znalazłaś się o niewłaściwym czasie w niewłaściwym miejscu. – […]

Czytaj więcej

Bizneswoman- Rozdział 5

W końcu poszłyśmy do mojego ulubionego sklepu kupić suknie dla mnie i dla mojej przyjaciółki, która też idzie na bal. Po dwóch godzinach chodzenia po sklepach miałam już dosyć, a nadal nie miałam odpowiedniej sukni, za to Diana ją znalazła. Przechodząc koło jednego ze sklepów, w końcu ją znalazłam. Stała na wystawie. Poprosiłam sprzedawczynię, by […]

Czytaj więcej
    • Nawigacja postów

    • 1
    • 2
    • 3
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!