Kategoria: Małe Dzieła

Godzina Szczura

I    Nad horyzontem roztaczał się piękny widok zachodzącego słońca. Pomarańczowa tarcza zbliżała się coraz bardziej do morskiej połaci, ciągnąc za sobą ostatnie odcienie błękitu i wyświecając niebo żółtymi barwami, powoli przechodzącymi w czerwień. Na plaży siedziało lub spacerowało wiele osób, podziwiających ten cud natury niczym atrakcję. Większość właściwie właśnie tak postrzegała przyjście tutaj – […]

Czytaj więcej

Godzina Wilka

I    Nad miastem rozciągała się bezgwiezdna noc, dla wielu ludzi czas spoczynku. Zarówno nowoczesne wieżowce, domy na przedmieściach, jak i starodawne centrum pogrążone były we śnie, jedynie sporadyczne kluby i bary tętniły coraz cichszym życiem towarzyskim.    Zasnute chmurami, fioletowo-granatowe niebo nie pozwoliło nawet na moment wyjrzeć księżycowi, jakby chciało go uchronić przed oglądaniem […]

Czytaj więcej

Uwolniony

płynę na skrzydłach piekielnych rozkoszy, trawa muska moje nagie ciało. Pod gwiazdami oddycham, które płoną lśniąc jak potu krople na mojej skórze pieszczonej oddechem dalekich krain muzyka z pierwotnych epok się niesie rozbrzmiewa w moich żyłach niczym słońce i żyję, żyję, żyję Jestem życiem. Jestem wyrazem wszystkiego, czym jestem. Fale płyną bez troski, wolne i dzikie […]

Czytaj więcej

heart beats — “wsłuchuję się w zew”

taniec wszystkie gwiazdy we wszechświecie krążą wokół jądro ziemi oddycha drzewami odwieczny ojciec śpiewa krew buzuje w żyłach puls pulsuje nerwy płoną prymitywny dziki porwany z tej ziemi pod ziemię i ponad nią kwarki mruczą w atomach atomy topnieją w cząsteczkach grudki ziemi rozpadają się by dać początek deszczowi i zamienić się w czysty dźwięk […]

Czytaj więcej

heart beats — “Dirty and Divine”

Nie wiem, czym jest “boskość”, i mam to gdzieś. jakie to ma w ogóle znaczenie? czemu tak wiele cywilizacji trudzi sobie tym głowy? Jestem atomami połączonymi w związki chemiczne budujące komórki składające się na tkanki tworzące organy stanowiące ciało którym jestem. Obce fantazje bulgoczą na powierzchni mojego umysłu gdy pieszczę swoją seksualność dotykiem i myślami, […]

Czytaj więcej

heart beats — “powab, któremu ochoczo ulegam”

Jesteś piękny. Twój śmiech to perły, co błyszczą w słońcu, w księżycu, przez deszcz, w środku nocy. Rozkładasz ramiona, wdzięczny jak ptak, król wiatru. On tańczy w twych włosach, pocałunkach świata, ty tańczysz wraz z nim, ogień wcielony. Klejnot tak słodki, gorący, cudowny. Olśniewasz urokiem, czarem swej istoty. Twe ciało to rosa na polanie Edenu. […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!