Rozdział 2 W Malfoy Manor panował istny zamęt. Narcyza starała się pomieścić wszystkie rzeczy w kufrze bez konieczności używania zaklęcia zmniejszająco-zwiększającego, a Draco i Vanessa ścigali Kamerdynera, który za nic w świecie nie chciał wejść do swojej klatki. Lucjusz natomiast przeszukiwał tajemny pokój, w którym jego ojciec — Abraxas Malfoy miał kiedyś swój gabinet. Blondyn uważnie przeglądał wszystkie szuflady, aż wreszcie odnalazł to, czego szukał kilka dni […]
Mój spokój ducha nie trwał długo, a dokładnie niecały miesiąc. Minęło 20 – kilka dni, po których Joker ponownie uciekł z Arkham. Po co go tam w ogóle zamykać skoro zaraz jest na wolności ponownie? Który to już raz? Setny? Musiałam się wyluzować. Jakimś cudem udało mi się przespać tę noc, rano ogarnęłam się, ubrałam […]
Kolejny dzień życie młodego Haddocka zaczął się rutynowo. Szybka pobudka o świcie, zejście na dół, gotowanie wody. Wtedy to jak zwykle pobiegł po chleb do pani Hofferson. Okno już było otwarte, więc nie było potrzeby pukać. – Dzień dobry, pani Hofferson – Czkawka powitał kobietę. Ta odwróciła się do niego i uśmiechnęła się serdecznie. – […]
Czkawka zaczął dzień jak zwykle. Samotne śniadanie, samotny spacer do kuźni – jedynego miejsca, gdzie nie jest sam. Mijanie przechodniów, którzy udają, że cię nie widzą, nie podlega pod bycie w gronie. Haddock kuł miecz, gdy usłyszał przywitanie Pyskacza – jedynej przyjaznej duszy, na tej zapomnianej przez bogów wyspie. Słońce dopiero wschodziło, ale Czkawka należał […]
Opis ❝Muszą przełknąć dumę, bo dasz szansę tym, co szczerze wierzą❞, mówiła zawsze, gdy czuła, że osoba którą wspiera, może dokonać czegoś wielkiego. — Jeśli jesteś łatwowierna, nie możesz być taktykiem, jednak to dobrze. — Mawiał ojciec. — Jeśli jesteś słaba, nie możesz walczyć, jednak to dobrze. — Szeptała przyjaciółka. — Jeśli jesteś delikatna, nie […]
Dzień I W pomieszczeniu oprócz mieszaniny licznych rozmów słychać było także stukanie paznokciami o drewniany blat przy którym można było zamówić najlepszą kawę w mieście, a taką właśnie lubił przyjaciel Geny i to zawsze tu wstępowała po drodze do Stark Tower. Kobieta z tęgą miną i popsutym humorem czekała na zamówienie. Obserwowała wokoło ludzi, którzy […]