Księżyc był ogromny, nienaturalny i całym sobą kojarzył się z wymalowanym kiepskim flamastrem sennym marzeniem. Zajmował niemal pół nieba, zwieszając się nisko nad światem, jakby próbując zagarnąć go we władanie, przyćmić, być może przed czymś ochronić, a barwą przypominał wyrzucone na brzeg morza kości. W jego ostrym świetle, również dziwnie przerysowanym, chorobliwie bladym, przytłaczającym i […]
Noc była ciężka. Leah nigdy nie lubiła spać w nowych miejscach – obojętnie, jak wygodne by było łóżko, jaka rozkoszna cisza panowała wokół, jak zmęczona była ona sama, za każdym razem mogła z niezachwianą pewnością spodziewać się nerwowego przewracania z boku na bok w poszukiwaniu wygodnej pozycji i natłoku myśli na wszelkie możliwe tematy, od […]
Poor dreamer, waking brings no comfort Od początku swojej egzystencji, odkąd tylko zyskała samoświadomość wystarczającą na odbieranie świata wokół z zadowalającym rezultatem, Leah wiedziała, że nigdy nie będzie normalna. Zaczęło się właściwie niewinnie i prozaicznie, bo od dziecięcej ignorancji. Zawsze pozostawała tą na uboczu, choć nigdy nie potrafiła powiedzieć, co takiego sprawiało, że dzieci nie […]