Wybrana/InnoŚwiat Tom 1

Prolog 

Zawsze byliśmy razem. Jako dzieci często spędzaliśmy razem czas. To takie beztroskie  i wyjątkowe chwile których nigdy się nie zapomina, jak pierwsza jazda rowerem czy twój pierwszy pocałunek,albo pierwszy raz kiedy słońce dotyka twojej nagiej skóry,wtedy po prostu czujesz że żyjesz. Te chwile zawsze będą w moim sercu,głęboko zakorzenione a w śród nich tylko jedno imię: Aiden. To samo imię,które wyryłam literka po literce w swoich uczuciach i rozumie. One nigdy nigdy nie znikną z mojej pamięci. Zawsze kiedy z nim jestem adrenalina rozpala moje zmysły a krew buzuje. Czuje że mogę dosłownie wszystko. Tak jak dzisiaj. Kiedy mama mi powiedziała że dzisiaj znowu  idziemy do inno świata byłam w siódmym niebie.Och czy wspominałam że inno świat to miejsce nie z tej ziemi? A więc tak żyją tam różne magiczne byty min. wilkołaki,anioły,wróżki,gobliny,magowie i elfy. Cała śmietanka różnych magicznych stworzeń. A moja mama jest pierwszą prawdziwą czarodziejką czystej krwi w historii,która związała się z ludzkim człowiekiem czyli moim tatą. Dlatego teraz stoimy mama chwyta mnie za rękę i teleportujemy się prosto do sali narad. Żeby dostać się do inno świata normalnie potrzebny jest portal,który otworzysz dzięki specjalnym magicznym artefaktom ale moja matka jest tak silna że potrafi to zrobić sama. 

 Sala narad była tak przestronna jak ją zapamiętałam. Mogłoby się tu pomieścić masę ludzi gdyby Lady Gaga dała koncernt. Na podwyższeniu stały trony wszystkie odpowiadające poszczególnym frakcjom. No wiecie anioły,demony i tak dalej można by wymieniać. I ten szklany sufit przedstawiający niebo z gwiazdami. Marzenie. Ale nie to jest teraz najważniejsze tylko..

– Artemis! – zanim zdążyłam się ocknąć i dokończyć myśl już byłam tulona przez pewnego nieznośnego elfa. O wilku mowa. Z pewnością by się obraził gdyby usłyszał moje myśli. No wiecie żeby nazywać elfa wilkiem? 

– No już bo mnie udusisz!- fuknęłam obrażona próbując złapać oddech.

– Ja bym nigdy nie zrobił ci krzywdy! Co za nonsens! Już prędzej zamknąłbym w ramionach i nie pozwolił ci odejść. Nigdy więcej! – wziął moje policzki w swoje dłonie i popatrzył na mnie bardzo poważnie. Jego bursztynowe oczy mieniły się bardzo intensywnie,przez co się mocno zarumieniłam. Kocham go odkąd pierwszy raz się spotkaliśmy. Kiedy nie jesteśmy razem to czuję jakby moje serce rozdzierał grzmot na pojedyncze kawałki. On też mnie bardzo kocha. Kiedyś powiedział mi nawet przez żarty że jestem jego księżniczką i nie da nikomu mnie skrzywdzić,należę tylko do niego. To było jak mieliśmy po kilka lat.Wtedy tylko żartowaliśmy ale jego spojrzenie było takie mroczne i pożądliwe,że zastanawia mnie czy to tylko żart. Teraz jesteśmy trochę starsi ale moje uczucia względem niego się nie zmieniły. 

– Jak się ma moja księżniczka? – spytał mnie unosząc mój podbródek w swojej dłoni.

– Teraz kiedy cię widzę to wspaniale.- uśmiechnęłam się do niego.

– Idziemy?- nie czekając na odpowiedź pociągnął mnie za rękę,ale się zatrzymałam.

– Ale ja chce być na zebraniu! Chciałabym się dowiedzieć o co znowu chodzi.

– Ale to nudne! – jęknął Aiden patrząc na mnie ze złością – wolę być z tobą księżniczko. Ach te jego napady złości. On zawsze był taki niecierpliwy. Stanęło na tym że w końcu wyszliśmy z sali spotkań w ustronne miejsce. Oparłam się o barierkę szklanego tarasu skąd widać było plac rady.

  • Tak bardzo tęskniłem.- spogląda na mnie zauroczony.- czuję jakby całe wieki minęło od naszego ostatniego spotkania.- A ty jesteś jeszcze piękniejsza.
  • Pamiętasz jak się poznaliśmy? Wskazałeś na mnie palcem i powiedziałeś że jestem twoja.
  • Jak mógłbym zapomnieć mój aniołku?cały czas myślę o tobie a kiedy znikasz to prawdziwa tortura. Nie mogę cię dotknąć. Nie mogę cie pocałować.- popatrzył na mnie z żalem.
  • Byłeś taki zazdrosny kiedy rozmawiałam z innymi.- wspominałam jego egoistyczne kaprysy z uśmiechem na ustach. 
  • Bo jesteś tylko moja. – chwycił mnie za ręce.- Obiecaj że już zawsze będziemy razem. Obiecaj.
  • Obiecuję. – ale nigdy nie dotrzymałam tej obietnicy
Autor Rani
Opublikowano
Kategorie Fantasy
Odsłon 352
0

Komentarze

Bez komentarzy

Dodaj komentarz

error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!