Głośny i zarazem denerwujący dźwięk wydobywający się z telefonu Greenwood sprawił, że Geny gwałtownie chwyciła ręką komórkę, nawet nie podnosząc się z łóżka. Jęknęła rozpaczliwie i niechętnie przyłożyła przedmiot do ucha. – Tak? – wymamrotała niewyraźnie, po czym ziewnęła przeciągle. Spojrzała na zegarek, który wskazywał godzinę dziewiątą czternaście. – No cześć Vieve – pomimo, że […]
Przed ogromnym wieżowcem zaparkowała taksówka, z której wysiadła Geny w towarzystwie małego, czarnowłosego chłopczyka. Charlie nie potrafił powstrzymać swojej dziecięcej fascynacji. Wszystko go ciekawiło, a przede wszystkim to, dokąd zabiera go kobieta. Z szerokim uśmiechem trzymał ją za rękę i wpatrywał się w nią swoimi dużymi oczkami. Szatynka popatrzyła na budynek, a następnie skierowała się […]
Genevieve wspinała się po klatce schodowej na siódme piętro wieżowca, w którym mieszkała jej przyjaciółka. Co chwilę przecierała pot z czoła, a w myślach przeklinała to, że musi się tak męczyć. Nie raz narzekała na to, że w tym dużym budynku nie ma windy lub ruchomych schodów, które bardzo by jej się przydały. Jednak było […]
Głos prezenterki wydobywał się z, nie za dużego, telewizora. Kobieta codziennie o tej nocnej porze podawała swoim widzom najświeższe wiadomości z kraju. Mówiła o wielu rzeczach, niekoniecznie dla wszystkich były one interesujące, ale każdy mógł znaleźć coś co go zaciekawi. Aktualnie w owym pokoju, nie licząc śpiącego kota nikogo nie było, lecz w najbliższym czasie […]
Part 1 – Pani Scott, proszę mi dać te torby, przecież mogę pomóc. – A gdzież tam, nie są takie ciężkie. Poradzę sobie, spokojnie. Wy młodzi nie powinniście dźwigać w tak młodym wieku. Plecy wam wysiądą i na starość, będzie się garbić tak samo jak ja, panienko Wayne. – Proszę tak do mnie nie mówić […]