Dla mojej… [HighSchool DxD] – Rozdział 2

Gasper pędził przez korytarz mając w głowie tylko jeden jasny cel.

-Muszę podarować Rias-sama coś aby podziękować jej za jej dobroć i miłość! – Stwierdził z powagą.

Wybiegając poza budynek akademii Kuou udał się na tereny pełne kwiatów niedaleko poza miastem.

-Dam Pani Rias różę. – Oznajmił chłopak. – Ale nie byle jaką, to musi byc najładniejsza czerwona róża na całym świecie! – Pomyślał radośnie.

Szukał i szukał przez jakiś czas, ale nigdzie nie mógł znaleźć tej odpowiedniej.

-Ehh, nie ma tej której szukam muszę chyba poprosić o pomoc. – Po czym upewniając się, że nikt go nie widzi wezwał na pomoc nietoperze.

-Przyjaciele znajdzcie mi największą i najładniejszą czerwoną różę! – Rozkazał.

Po jakimś czasie nietoperze przekazały młodemu wampirowi, że ów kwiat, którego szuka znajduje się nie w tym swiecie, lecz pomiędzy światem piekielnym a ziemią.

-Więc muszę czym prędzej pędzić – wykrzynoł i teleportował się do innego wymiaru.

Miejsce było dość mroczne i swym wyglądem przypominało pieczarę, słychać było kapanie wody.

-Trochę tu strasznie, ale jeśli ta róża tu jest to znajde ją dla Rias! – Pomyślał po czym wyruszył pewnie przed siebie.

*Tymczasem w siedzibie klubu okultystycznego*

-Widzieliście gdzieś Gaspera? – Zapytała zdenerwowana Rias – Od obiadu go nie widzałam.

-Nie, nie widzałyśmy go – Odparły Koneko i Akeno.

-Uch, jak też go nie widzałam – Powiedzała Asia.

Reszta rodziny też nie widziała chłopca od obiadu.

-W porządku. Wszyscy! Idziemy go szukać – Postanowiła! -Kiba i Xenovia przeszukacie szkolne klasy. Issei wraz z Koneko opuszczoną część szkoły, gdy go tam nie znajdziecie dołączcie do Kiby i Xenovii. Ja, Akeno i Asia przeszukamy dom.

-Tak przewodnicząco! – Odparli wszyscy, po czym ruszyli na poszukiwania.

Rodzina Gremory przeszukiwała intensywnie każdy najmniejszy kąt.

-I co znalazłeś go? – Zapytała Xenovia.

-Nie – Odpowiedzał Kiba.

W tym samym czasie Rias, Akeno i Asia szukały Gaspera w domu, intensywnie prrzeczesywając miejsca, w których wstydliwy momentami mały wampir mógł sie chować:

-Gasper! Gasper jesteś tu! – Wołała głośno Rias.

-Rias nie ma go tutaj. – Stwierdziła Akeno.

-Ja też go nie znalazłam – Stwierdziła ze smutkiem Asia.

Koneko i Issei przeszukiwali opuszczoną część akademii:

-Też nie znalazłaś? – Zapytał chłopak.

-Nie – Odparła bez emocji.

Po kilku godzinach szukania wszyscy wrócili do klubu.

-I co znaleźliście go? – Zapytała zmartwiona Rias.

-Nie przewodnicząco… Nigdzie go nie ma. – Powiedzieli z żalem wszyscy.

-Przecież nie rozpłynoł się w powietrzu. A jak coś mu sie stało? – W oczach Rias pojawiły sie łzy – Gasper gdzie ty jesteś?

Issei jednak przypomniał sobie o rozmowie z Gasperem gdy widział go ostatni raz:

-Rias-sama właściwie to rozmawiałem z Gasperem przed tym jak zniknął

-Tak? – Zapytała. – O czym rozmawialiście?

-No więc…

Issei wytłumaczył dziewczynie o czym rozmawiał z Gasperem.

-Hmm więc to tak – Stwierdziła kobieta.

-Okej jest już późno idźcie spać skontaktuje się z samego rana z bratem.

-Spokojnie przewodnicząco znajdziemy go! – Powiedział Issei. Po czym wszyscy udali się do domu.

Rias leżała ze łzami w oczach, bardzo martwiła się o chłopca. Jednocześnie wiedziała że mały wampir ma dobre serce.

-Gasper proszę, gdziekolwiek jesteś uważaj na siebie skarbie!

CDN

Autor BronekPL
Opublikowano
Kategorie HighSchool DxD
Odsłon 462
0

Komentarze

Bez komentarzy

Dodaj komentarz

error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!