Możesz zadawać dziesięć tysięcy pytań, a niemal zawsze sam będziesz moją odpowiedzią. Lecz świętujmy, ciesząc się z namacalnego inaczej niż ciepło naszej prostej bliskości. W końcu to uroczo wyjątkowa okazja! . . . Gdy wchodzę do naszej jadalnio-kuchni, widok, jaki mnie spotyka, nieuchronnie wypycha z moich ust pytanie, które, wygląda na to, stało się już […]
Gdzie fretka Damian to potężna broń, Scorpius odkrywa bogactwo internetu, a budyń karmelowy prowadzi do słodkich chwil fizycznej miłości. . . . — Nie ma co się stresować, Al, będzie dobrze. — Scorpius objął swojego chłopaka ramieniem i zagarnął w przytulasa, gdy w około pięciu/siódmych podróży ekspresem Hogwart-Londyn zdał sobie sprawę, że w trakcie jego […]
Ile kropel potrzeba? . . . — Jeśli chcesz przyzwoitego efektu? Nie mniej niż trzy, nie więcej niż pięć. Kalkuluję błękitny napój w buteleczce, którą postawił na łóżku pomiędzy nami. Zamknięci we własnym świecie, by odlecieć w niestworzone krainy. — Próbujemy? Jego głos jest jak sznurek, za który wystarczy pociągnąć, by odsłonić żywe cuda. Wielki […]
Jak gdyby biel była twoim domem, Albusie; jak gdyby gwiazdy zamieszkały na ziemi, by poznać, skąd pochodzą. . . . Przyglądam się w odległej kontemplacji, jak rozkładasz ręce i nogi na boki, a następnie wracasz je do linii prostej z tułowiem, by natychmiast powtórzyć ruch, i znowu, i raz jeszcze, i raz jeszcze, i raz […]
– Jak mogłaś tak postąpić! – krzyknął Ashina, uderzając pięścią o stolik. Mężczyzna patrzył na nią groźnie, a w drugiej ręce trzymał fajkę. [Imię] zrobiła minę typowej nastolatki, która się buntuje. – To było całkowicie nierozsądne. – Ale dowiedziałam się więcej w kilka godzin niż ty w ciągu dwóch tygodni – odpyskowała. Tobirama westchnął i […]
– Jak będziesz czegoś potrzebować, to mnie zawołaj – powiedziała Chiyemi, patrząc na [Imię] ze współczuciem. Dziewczyna leżała na łóżku, odwrócona plecami do kuzynki. Mruknęła tylko w odpowiedzi. Chiyemi westchnęła cicho i zamknęła za sobą drzwi. [Imię] odczekała chwilę, a potem zerwała się szybko i sięgnęła po plecak. Nie było czasu do stracenia. Dziadek Ashina […]