Tag: opowiadanie

I need you – Rozdział I

Noc pełna gwiazd. Chłodny, lekki wiatr powiewał spokojnie, trącając przy tym liście drzew. Las o tej porze zdawał się być jeszcze bardziej niebezpieczny niż za dnia. Idąc jedną ze ścieżek starałam się zwracać uwagę nawet na najmniejszy szelest. Trzymając w ręku pochodnię i jadąc na kucu rozglądałam się dookoła. Dla wielu osób przebywanie samemu w […]

Czytaj więcej

Stara miłość nigdy nie rdzewieje – Rozdział IV

Dzień I W pomieszczeniu oprócz mieszaniny licznych rozmów słychać było także stukanie paznokciami o drewniany blat przy którym można było zamówić najlepszą kawę w mieście, a taką właśnie lubił przyjaciel Geny i to zawsze tu wstępowała po drodze do Stark Tower. Kobieta z tęgą miną  i popsutym humorem czekała na zamówienie. Obserwowała wokoło ludzi, którzy […]

Czytaj więcej

Stara miłość nigdy nie rdzewieje – Rozdział III

Głośny i zarazem denerwujący dźwięk wydobywający się z telefonu Greenwood sprawił, że Geny gwałtownie chwyciła ręką komórkę, nawet nie podnosząc się z łóżka. Jęknęła rozpaczliwie i niechętnie przyłożyła przedmiot do ucha. – Tak? – wymamrotała niewyraźnie, po czym ziewnęła przeciągle. Spojrzała na zegarek, który wskazywał godzinę dziewiątą czternaście. – No cześć Vieve – pomimo, że […]

Czytaj więcej

Stara miłość nigdy nie rdzewieje – Rozdział II

Przed ogromnym wieżowcem zaparkowała taksówka, z której wysiadła Geny w towarzystwie małego, czarnowłosego chłopczyka. Charlie nie potrafił powstrzymać swojej dziecięcej fascynacji. Wszystko go ciekawiło, a przede wszystkim to, dokąd zabiera go kobieta. Z szerokim uśmiechem trzymał ją za rękę i wpatrywał się w nią swoimi dużymi oczkami. Szatynka popatrzyła na budynek, a następnie skierowała się […]

Czytaj więcej

Stara miłość nigdy nie rdzewieje – Rozdział I

Genevieve wspinała się po klatce schodowej na siódme piętro wieżowca, w którym mieszkała jej przyjaciółka. Co chwilę przecierała pot z czoła, a w myślach przeklinała to, że musi się tak męczyć. Nie raz narzekała na to, że w tym dużym budynku nie ma windy lub ruchomych schodów, które bardzo by jej się przydały. Jednak było […]

Czytaj więcej

Stara miłość nigdy nie rdzewieje – Prolog

Głos prezenterki wydobywał się z, nie za dużego, telewizora. Kobieta codziennie o tej nocnej porze podawała swoim widzom najświeższe wiadomości z kraju. Mówiła o wielu rzeczach, niekoniecznie dla wszystkich były one interesujące, ale każdy mógł znaleźć coś co go zaciekawi. Aktualnie w owym pokoju, nie licząc śpiącego kota nikogo nie było, lecz w najbliższym czasie […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!