4 – Postradałaś rozum? Wiesz kto to jest? – Taa… To ten… – Livia przenosi wzrok na koleżankę, wykonując znany gest ręką w stronę własnych ust. Wypychając przy tym do rytmu, językiem policzek. – Sprzedawca lodów na ciepło. – Jesteś stuknięta! – Rebeka uśmiecha się szeroko, początkowo na próżno usiłując się przed tym powstrzymać. – […]
Na nowo uczę się żyć. Stawiać pierwsze kroki. Ale to wszystko to nie samo, co z nią. Jak mam odnaleźć drugą taką? Nie da się. Pogódź się z tym, Charles. Ona nie żyje. Nie wróci. Nie można żyć z tą bolesną przeszłością, więc bierz dupę w kroki i odnajdź miłość, bo i ona przeminie. […]
– No i co my teraz ze swoim życiem poczniemy, co Ryszewicz? – marudził Chylewski. Wypity alkohol zdecydowanie nadto zaciążył mu nie tylko na wątrobie, ale też duszy i umyśle. Na jednym kuflu, wbrew temu, co z początku planowali, się bowiem nie skończyło. Właściciel natomiast dbał, by sprzedawane przez niego trunki miały solidną moc. – […]
– Do czorta z nimi i tą wojną… – mruknął pułkownik. – Daj spokój, Adaś, tu jeszcze nie było tak źle. A przynajmniej mogło być znacznie gorzej. Skopaliśmy im zady, nie wrócą za szybko. – Po pierwsze, niejeden raz cię już prosiłem, Radek, żebyś nie zwracał się do mnie tym kretyńskim zdrobnieniem. Czy ja ci […]
|—› Rozdział I ‹—| Ilia kochała to uczucie. Te skurcze żołądka gdy w stroju Water Queen pędziła ulicami razem z resztą Avengers. Doskonale pamiętała jak jeszcze pół roku temu potrafiła podczas takiego biegu się potknąć i wpaść na kilka innych osób zarówno za sobą jak i przed sobą. No, dalej potrafiła, ale nie oszukujmy się […]