Licia uważa, że zwariowałem. Myślał nawet nad wstawieniem mnie do psychiatry, na szczęście jakoś udało mi się wymknąć. Ale nic złego nie robię! Nadal mam ten przerażający obraz przed oczami, jak weszłem do swojego biura a tam walały się stosy papierów do podpisania, oraz przeanalizowania. Ich było zdecydowanie za dużo! Nie dam rady zrobić tego […]
I stało się. Patrząc na wielkie, drewniane drzwi gabinetu dyrektora, Arthur nie mógł pozbyć się ogromnej guli w gardle, która nieprzerwanie rosła, odkąd usłyszał swoje imię, wyczytywane w szkolnym radiu. ,,Proszę stawić się do gabinetu dyrektora” Wiedział, że ten moment nadejdzie. Ale nie spodziewał się, że tak szybko. Nie stresuj się, idioto. Dobrze wiesz, co […]
– Mon ami nie sądzę, że to dobry pomysł. – Jestem pewny, że będzie zabawynie! Może się przyłączysz? – Non, non! To niebezpieczne! Francis widocznie zbladł, na co uśmiechnąłem się szeroko. To będzie naprawdę interesujący wieczór. – Niebezpieczne jest przebywanie przy Ivanie, to co ja robię to mały pikuś. – Nie byłbym taki pewny Felix. […]