Tag: romans

Przeznaczona Czarnego Pana – Rozdział 2

Rozdział 2 W Malfoy Manor panował istny zamęt. Narcyza starała się pomieścić wszystkie rzeczy w kufrze bez konieczności używania zaklęcia zmniejszająco-zwiększającego, a Draco i Vanessa ścigali Kamerdynera, który za nic w świecie nie chciał wejść do swojej klatki. Lucjusz natomiast przeszukiwał tajemny pokój, w którym jego ojciec — Abraxas Malfoy miał kiedyś swój gabinet. Blondyn uważnie przeglądał wszystkie szuflady, aż wreszcie odnalazł to, czego szukał kilka dni […]

Czytaj więcej

Kiedy nie odwzajemni Twych uczuć

– Jak mogę zabić Salem? – zapytał mężczyzna, spoglądając na Jinn z nadzieją. – Nie możesz – odpowiedziała istota, spoglądając na Ozpina. Ruby stała, spoglądając na Relikt Wiedzy. Przebywała w pokoju wspólnym, gdzie zebrała się drużyna RWBY, pozostałości JNPR oraz Qrow, Maria Calavera i Oscar Pine. Generał Ironwood miał dołączyć do nich w ciągu następnych […]

Czytaj więcej

Strata, która zbliża

Weiss siedziała w bibliotece, pochylona nad książką, która traktowała o anatomii Grimmu. Jednak nie czytała, choć lektura, była interesująca. Zamiast poszerzać swą wiedzę intensywnie myślała. Ostatnie dni różniły się od innych. Jednak spadkobierczyni, nie potrafiła dostrzec różnicy. – Coś cię gryzie, Weiss? – zapytała Blake, która przerwała lekturę, dostrzegłszy, zamyśloną przyjaciółkę. Szarowłosa, podniosła wzrok, by spojrzeć […]

Czytaj więcej

Wszystko czego potrzebuję to Ty – Rozdział drugi

Obudziłam się o tej samej porze co zwykle, czyli o szóstej. Wstałam z łóżka i podeszłam do szafy, aby wziąć jakiś komplet ubrań z walizki. Po dwudziestu minutach byłam gotowa, więc zeszłam na dół, aby zrobić śniadanie. Weszłam do kuchni i zobaczyłam w niej mamę, która właśnie zaczynała robić naleśniki oraz tatę, który siedział przy […]

Czytaj więcej

Wszystko czego potrzebuję to Ty – Rozdział pierwszy

Jest godzina piętnasta i jesteśmy na lotnisku w Seattle. Właśnie przyjechały dwie taksówki, które tata zamówił. Moi bracia wraz z tatą i dwoma kierowcami taksówek, pakują nasze rzeczy do bagażnika. Pakowanie wszystkich naszych walizek zajęło im piętnaście minut. Teraz wszyscy wsiadają do aut. Rodzice są w pierwszej taksówce. Ja, Andrew i Matthew jesteśmy w drugiej. […]

Czytaj więcej

Zła się nie ulęknę

Prolog A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela.* Brooklyn, 2012 — Jak się pan dzisiaj czuje, panie Rogers? — Steve. — Steve. Uśmiechnęła się lekko, przechylając głowę. Na pierwszy rzut oka wyglądało to na niewinny gest. Pytanie wyrażające bezbrzeżną troskę. Ale Steve wiedział lepiej, widział […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!