Rozdział 1 – Słuchaj Courtney… Muszę ci dać jakieś przezwisko, ale nie o tym mowa… Co my robimy o tej porze w lesie?! – przewróciłam oczami na przerażony ton głosu przyjaciółki. Lily od zawsze panikowała z byle powodu. – Po pierwsze, znamy się kilka lat, a ty nadal myślisz o tym, jak skrócić moje imię? […]
Wściekłość paliła i rozrywała mnie od środka, o wiele silniejsza od wszystkiego, do czego zdążyłam przywyknąć. To nie tak, że nigdy się nie złościłam. Od zawsze bardzo łatwo było wytrącić mnie z równowagi, a mogło tak się stać z najbłahszego powodu: podniesienia na mnie głosu, głośnego odstawienia jakiegoś przedmiotu, gdy miałam ochotę na ciszę, puszczenia […]