Podeszła do stołu i przejechała po nim palcem. Nic. Nieskazitelnie czysto. Gdyby tu posprzątała, podpadałoby to chyba pod jakąś chorobę psychiczną. Rozejrzała się po salonie. Regał na książki, w którym nie było już wolnego miejsca na nowe pozycje, też wyglądał na czysty. Krzesła dookoła stołu ustawione w odpowiedni sposób. Po podłodze nie turlały […]
Wbrew oczekiwaniom Temari, Sachiko zachowywała się bez zarzutu. Zgodziła się pełnić rolę shinobi. Bez zająknięcia wdrapała się na plecy Kankurō i w milczeniu dotarli w pobliże Suny. Wówczas musiała zejść i nawet nie pisnęła, kiedy na jej czole została umocowana opaska z symbolem Piasku. Dziewczyna próbowała iść o własnych siłach, ale każdy krok […]
Sachiko miała wrażenie, że coś w jej wnętrzu za chwilę całkiem przestanie działać. Od kilku godzin coraz mocniej bolał ją brzuch i wydobywały się z niego dziwne odgłosy. Wiedziała, że była głodna, ale nie miała niczego, czym mogłaby zaspokoić to pragnienie. Powoli przestawała nawet pić wodę, bo za każdym razem kiedy ją przyjmowała, słyszała […]
Była późna pora. Większość służących już udała się do domów i tylko nieliczne pozostały na miejscu, by w razie konieczności służyć panience pomocą. Kilka miesięcy wcześniej Yuriko wyraziła zgodę, by Sachiko chodziła później spać, ale nie zezwalała na nic innego w tym czasie niż gra na shamisenie. Z tego powodu wieczorami dom nie […]
Wokół Suny szalała piaskowa burza, która uniemożliwiała normalne funkcjonowanie wioski. Wykonanie większości misji okazało się niemożliwe i jedynie garstka najbardziej doświadczonych shinobi przedarła się przez śmiercionośną barierę. Choć było to ryzykowne, zarządcy wioski nie mieli innego wyjścia — odmówienie wykonania misji wiązało się z coraz mniejszą ilością zleceń, a na to Suna nie mogła […]
Ostatnie dni każdego miesiąca zazwyczaj przychodziły zbyt szybko. Ani się obejrzała, a już kolejny raz musiała iść do Sachiko. W sumie od ponad pół roku nie musiała. Ojciec na to nie naciskał, ale sześć lat comiesięcznych wizyt w posiadłości zrobiło swoje i nie irytowały ją tak jak na początku. Owszem, Sachiko była momentami […]