Sachiko miała wrażenie, że coś w jej wnętrzu za chwilę całkiem przestanie działać. Od kilku godzin coraz mocniej bolał ją brzuch i wydobywały się z niego dziwne odgłosy. Wiedziała, że była głodna, ale nie miała niczego, czym mogłaby zaspokoić to pragnienie. Powoli przestawała nawet pić wodę, bo za każdym razem kiedy ją przyjmowała, słyszała […]
Była późna pora. Większość służących już udała się do domów i tylko nieliczne pozostały na miejscu, by w razie konieczności służyć panience pomocą. Kilka miesięcy wcześniej Yuriko wyraziła zgodę, by Sachiko chodziła później spać, ale nie zezwalała na nic innego w tym czasie niż gra na shamisenie. Z tego powodu wieczorami dom nie […]
Wokół Suny szalała piaskowa burza, która uniemożliwiała normalne funkcjonowanie wioski. Wykonanie większości misji okazało się niemożliwe i jedynie garstka najbardziej doświadczonych shinobi przedarła się przez śmiercionośną barierę. Choć było to ryzykowne, zarządcy wioski nie mieli innego wyjścia — odmówienie wykonania misji wiązało się z coraz mniejszą ilością zleceń, a na to Suna nie mogła […]
Ostatnie dni każdego miesiąca zazwyczaj przychodziły zbyt szybko. Ani się obejrzała, a już kolejny raz musiała iść do Sachiko. W sumie od ponad pół roku nie musiała. Ojciec na to nie naciskał, ale sześć lat comiesięcznych wizyt w posiadłości zrobiło swoje i nie irytowały ją tak jak na początku. Owszem, Sachiko była momentami […]
Yuriko skończyła ubierać panienkę w kimono. Odkąd weszła do jej pokoju, obie milczały. Nie miała pomysłu, jak zareagować po zachowaniu swojej podopiecznej. Nie mogła skarcić, nie mogła przemówić do rozsądku, co więc pozostało? Ostatnim elementem przygotowania panienki do wyjścia było czesanie. Jakiś czas temu Sachiko wywalczyła brak tradycyjnych fryzur i jej włosy […]
Kuchnia w domu gdzie mieszkała córka Lorda kraju Ognia, była przepełniona służącymi. Wiły się jak w ukropie, by zadowolić panienkę, która tego dnia wyjątkowo marudziła. — No mówię ci, Mariko! Jakby ją jakiś skorpion w tyłek użarł. Jedna ze służących powróciła właśnie z pokoju, w którym panienka najczęściej jadała. Większa część pomocy […]