Tag: romans

Wszystko czego potrzebuję to ty – Rozdział piąty

Obudziłam się na równo z budzikiem. Znowu szkoła. Dziś dopiero wtorek. To dopiero drugi dzień szkoły, a już mam jej dosyć. Pociesza mnie jednak fakt, że za cztery miesiące zaczynają się wakacje. Dziś jest pierwszy marca, czyli pierwszy dzień wiosny za trzy tygodnie. Jestem ciekawa czy szkoła coś organizuje. Wczoraj w szkole nie było Kapturka […]

Czytaj więcej

Wszystko czego potrzebuję to ty – Rozdział czwarty

Kilka dni później… Obudziłam się przed szóstą, a wiem to stąd, bo po jakichś pięciu minutach zadzwonił budzik. Nastawiłam go, aby nie zaspać, ponieważ dziś poniedziałek czyli początek szkoły. Wstałam i poszłam do garderoby po ubrania. Przebrałam się w wybrany komplet ubrań i zeszłam na dół zjeść śniadanie oraz przygotować drugie śniadanie do szkoły dla […]

Czytaj więcej

Korytarz

Obudziłam się wyspana, chociaż była wczesna godzina, bo szósta dziesięć. Zdecydowałam się ubrać granatowe jeansy, fioletowo-białą koszulę w kratę, uczesałam włosy w kucyka, chwyciłam plecak, zamknęłam dom i udałam się na przystanek. Na miejscu spotkałam swoją przyjaciółkę, Nelly. Znamy się praktycznie od zawsze, spotkałyśmy się kiedyś na placu zabaw i tak do teraz jesteśmy nierozłączne. […]

Czytaj więcej

Wszystko czego potrzebuję to Ty – Rozdział trzeci

Obudziłam się dziś trochę później niż zwykle, bo o siódmej. Wstałam i podeszłam do szafy wybrać jakieś ubrania. Ubrałam się i poszłam na dół, aby zrobić śniadanie sobie oraz rodzeństwu. Gdy schodziłam po schodach, zobaczyłam rodziców wychodzących do pracy. – Bezpiecznej drogi. – Dziękujemy. – powiedział tata. – Dziś dom jest na twojej głowie Kat. […]

Czytaj więcej

Snezhnaya Koroleva

Opis Steve nareszcie odzyskał swojego przyjaciela, jednak wygląda na to, że z Jamesem nie wszystko jest całkowicie w porządku. Mężczyzna rzadko je, jego oczy sprawiają wrażenie martwych i do nikogo się nie odzywa. Jedynym co opuszczało jego usta, były ciche mamroty przepełnione miłością i tęsknotą, które napawały resztę drużyny zdumieniem. Wszystko uległo zmianie, gdy Avengers […]

Czytaj więcej

Sachiko czy Sayuri? – Rozdział 12

          Sayuri cudem udało się doczłapać pod pokój Temari. Oparła głowę o framugę i zapukała.           Miała wrażenie, że minęły wieki, zanim drzwi się otworzyły.           — Sayuri! — wykrzyknęła Temari. Wyraźnie chciała coś jeszcze powiedzieć, ale przeszkodziło jej w tym potężne ziewnięcie. Dopiero po chwili spytała: — Czy ty wiesz, która jest godzina?!           […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!