Tag: slytherin

Córa rodu Phoenix – Rozdział 8

Łza Bogini                       Feniks cicho śpiewał wprost do jej ucha, przez co raz po raz wybuchała przytłumionym śmiechem. Ród Phoenix i feniksy łączyła szczególna, głęboko zakorzeniona więź, a ich spotkania zawsze należały do nadspodziewanie wylewnych widowisk. Płomiennowłosa nie wiedziała, dlaczego Fawkes zdecydował się zostać z […]

Czytaj więcej

Córa rodu Phoenix – Rozdział 7

Początek koszmaru                       Zaczęło się. Płomiennowłosa stała wraz z Albusem nad pierwszą spośród uczniów ofiarą. Colin Creevey – drobniutki blondynek o jasnych włosach i wyjątkowo chłopięcej, dziecinnej jeszcze buzi. Widywała go, gdy pałętał się ze swoim nieodłącznym aparatem koło Harry’ego, w którym widział kogoś na […]

Czytaj więcej

Córa rodu Phoenix – Rozdział 6

Niepokój                         Przy śniadaniu Wielka Sala wręcz huczała przez podekscytowanych uczniów, zaciekle dyskutujących o, co najmniej niecodziennym, przybyciu Harry’ego i Rona do szkoły. Nawet wśród Ślizgonów sprawa ta wywołała niemałe poruszenie – w głównej mierze jednak nabijali się okrutnie z Pottera, bez większego powodu. […]

Czytaj więcej

Córa rodu Phoenix – Rozdział 4

Świąteczny czas                         Czas gnał nieubłaganie, zapowiadając rychłe rozpoczęcie przerwy świątecznej. Tea już jakiś czas temu poinformowała prefekta o zamiarze zostania w zamku na czas świąt. Co prawda dostała zaproszenie na bal Bożonarodzeniowy do dworu Malfoy’ów, ale wprawnie się z tego wykpiła, uznając, że […]

Czytaj więcej

Córa rodu Phoenix – Rozdział 3

Miotły i trolle                Gallatea pospiesznie zbiegła do Pokoju Wspólnego, usilnie poprawiając ramię torby, zsuwającej się z jej szczupłego barku. Kolejną już noc poświęciła na rozmowy z Severusem – Snape odwiedzał ją kilka razy w tygodniu, żeby podyskutować o sprawach bardziej lub mniej istotnych. Nie przeszkadzały jej cykliczne wizyty, […]

Czytaj więcej

Córa rodu Phoenix – Rozdział 2

Nocne wyprawy                     Dziewczyna zerwała się z krzykiem. Mocno zacisnęła palce na atłasowej, czarnej pościeli. Oddychając ciężko przyciągnęła kolana do klatki piersiowej. Nieustannie powtarzała sobie, że to tylko sen, starając się uspokoić. Cholerny Slytherin nie chciał dać jej spokoju. Pomimo upływu tylu lat…Odgarnęła przylepione do twarzy […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!