Rozdział 1. – Złodziejka. Krasnolud przemykał między uliczkami niewielkiego miasta, położonego niemal na skraju ogromnego, gęstego lasu, który był nie tylko miejscem polowań, ale także domem miejskich legend i baśni. Ciężkie krople deszczu spływały po jego twarzy, a chłodny wiatr przesiąkał do szpiku kości. Parł jednak naprzód, w prawej pięści zaciskając mały zwitek papieru. […]
Oblężenie Alira Ocknęłam się, początkowo nie zdając sobie sprawy, gdzie się znajduję. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że leżę na pryczy w cholernej celi. La Valette’ci uznali, że jestem szpiegiem Foltesta i bez ostrzeżenia wtrącili mnie do lochów. Na nic się zdały moje tłumaczenia, że znalazłam się w złym miejscu o złym czasie. Owym […]
5 *** – Kochanie daj już z tym spokój. Ciepły pocałunek złożony na karku przez Davida, zaalarmował jej system samoobrony. Ostatnimi czasy Alvins przy najmniejszej pieszczocie ze strony męża z automatu cierpiała na różne straszne dolegliwości. Typu migrena, ból pleców, niewyobrażalne przemęczenie czy boleści przedmiesiączkowe. Bądź owulacyjne. Bywało, że decydowała się przenieś syna do ich […]
Przepowiednia “Ostatni wybił dzwon. Valarów upadł tron. Trzech elfickich, królewskich rodów, potomkowie, krasnoludzcy najwięksi synowie i ludzi, potężni królowie, tych co godnych mocy ich czyny wskażą, Valarowie swą upadłą mocą obdarzą. W nich jedyne nadzieje powierzy świat, wróg największy powróci, nie widziany od lat i tylko oni, zjednoczeni, zniszczą złą moc, co się w cieniu […]
Westchnąłem cicho i rzuciłem plecakiem w kąt pokoju. Zmęczony usiadłem na łóżku, przeklinając klasę, szkołę, świat, a najbardziej siebie. Przecież nie ma to jak bycie dręczonym całymi dniami i wróceniem do domu tylko po to by kłócić się z rodziną. A ponoć młodość to taki cudowny okres życia. Kłamstwa. – Co tym razem zrobili? Usłyszałem […]
Prolog Nie każdy staje się od razu mistrzem w danej dziedzinie. Szczególnie, gdy jest ona wymagająca i trudna. Potrzebujemy przykładu, wzoru, inspiracji, nauczyciela – który będzie nas prowadził i pokazywał coraz to głębsze odmęty danego wątku. Elfowie słynęli z łucznictwa i wie to każdy porządny, zaś Tyelko nie chciał słynąć, chciał się stać najlepszy. […]