Rozdział 1 Aziz Agrabah Czarnowłosy chłopak chodził po swojej komnacie pakując ostatnie rzeczy do swojej walizki, szykując się na powrót do szkoły. Trochę nie chciał opuszczać Agrabahu, tego suchego, egzotycznego i tajemniczego klimatu. Jednak już związał się z szkołą w Auradonie, nie mógł od tak zmienić swojej decyzji. – Aziz! – Do komnaty księcia wbiegł […]
Pierwsze spotkanie Średniego wzrostu dziewczyna dość szybkim krokiem szła przez zatłoczoną ulicę miasta. Była ubrana w nowy, dziś założony po raz pierwszy, mundurek szkolny, a na plecach luźno wisiał plecak, który towarzyszył jej jeszcze od gimnazjum. Niezdarnie omijała każdego przechodnia, czasem na kogoś wpadła, przepraszała i ruszała dalej w stronę nowej szkoły. Bardzo się spieszyła, […]
Dzień IV Ten dzień Geny postanowiła spędzić w swoim barze zajmując się pracą. Lubiła tu przesiadywać i nie żałowała, że kiedyś wydała wszystkie swoje oszczędności, aby uratować to miejsce. Budynek znajdował się w idealnej lokalizacji, nie w samym centrum miasta, lecz trochę bardziej na uboczu, gdzie powietrze było deczko mniej zanieczyszczone i nie czuć było tych […]
Dzień III — Co dzisiaj mamy do roboty? — głos Genevieve rozbrzmiał w samochodzie, gdy wraz z Tony’m jechali w stronę galerii handlowej. Mężczyzna spojrzał na nią z ukosa i uśmiechnął się tajemniczo. Kobieta również ukazała rząd swoich śnieżnobiałych zębów. Mogła się tego spodziewać. — Masz już jakiś upatrzony? Jaki kolor wybierzesz? Czarny, granatowy, może biały? […]
Dzień II Ten dzień nie zapowiadał się dobrze. Z nieba ciągle spadały krople deszczu, a słońce postanowiło ukrywać się za szarymi, gęstymi chmurami. Ludzie przez tą aurę nie byli zbyt przyjemnie nastawieni, a Genevieve zdążyła się o tym przekonać, aż kilka razy. Pierwszy raz był wtedy, gdy do jej domu osobiście zawitał właściciel kamienicy w której […]
PROLOG Gdy cię zobaczyłem w swoich szeregach. Dosyć marnych. Dosyć strasznych. Wyróżniałeś się. Śmiech. Zielone oczy. Sylwetka. Bycie upartym bachorem. Bycie… sobą. Kim ty jesteś. Czy kogoś zgrywasz? Wątpię abym dostał odpowiedź, ale… widzę cię za szybą, jak siedzisz na dachu wieży i patrzysz na niebo. Delikatne iskry w tych zielonych głębiach. W zielonym stawie. […]