Tag: fanfiction

Córa rodu Phoenix – Rozdział 1

Panna Dumbledore                        Minerva, z zaciśniętymi mocno ustami, intensywnie wpatrywała się w drobną dziewczynę, której przybycie do Hogwartu mogło oznaczać tylko jedno – kłopoty. Dumbledore opowiadał jej o istnieniu tego…osobliwego zjawiska, nigdy jednak nie widziała żadnego z przedstawicieli rodu Phoenix. Znała jedynie legendy, krążące w […]

Czytaj więcej

Pozory Mylą

Opis historii: — Myśl optymistycznie. — Ściga mnie drużyna Avengers oraz policja z całego miasta, bo uważają mnie za słynnego przestępcę Kameleona. Co niby widzisz w tym pozytywnego? — Masz u swojego boku, przystojnego ochroniarza — odparł z uśmiechem Clint Barton. Dziewczyna spojrzała na niego spode łba, ciężko wzdychając. — Czyli już po mnie… Przepiękną […]

Czytaj więcej

Córa rodu Phoenix – Prolog

                    Drobna dziewczynka o długich, rubinowych włosach, leżała na olbrzymim, rzeźbionym łóżku wpatrując się w elegancko upięty, ciemnozielony baldachim. Głowę wspierała na splecionych w okolicach karku dłoniach, a nogi swobodnie zwisały jej z krawędzi łóżka, niezdolne do stabilnego oparcia się na wypastowanej, dębowej podłodze. Nuda…nuda…nuda…tak mijał […]

Czytaj więcej

Wiedźmin: Lis Puszczy

Oblężenie Alira Ocknęłam się, początkowo nie zdając sobie sprawy, gdzie się znajduję. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że leżę na pryczy w cholernej celi. La Valette’ci uznali, że jestem szpiegiem Foltesta i bez ostrzeżenia wtrącili mnie do lochów. Na nic się zdały moje tłumaczenia, że znalazłam się w złym miejscu o złym czasie. Owym […]

Czytaj więcej

Kanya arato (Tyelko/Oromë)

Prolog   Nie każdy staje się od razu mistrzem w danej dziedzinie. Szczególnie, gdy jest ona wymagająca i trudna. Potrzebujemy przykładu, wzoru, inspiracji, nauczyciela – który będzie nas prowadził i pokazywał coraz to głębsze odmęty danego wątku. Elfowie słynęli z łucznictwa i wie to każdy porządny, zaś Tyelko nie chciał słynąć, chciał się stać najlepszy. […]

Czytaj więcej

W podróży do Śródziemia II Kili

– Nie możecie mnie tak trzymać wieczność! – powiedziałam wściekła, rzucając się na łóżko. – Nie wyjdziesz, dopóki nie wybijesz sobie z głowy tych głupich zabaw! – wrzasnęła moja mama. – Jestem już dorosła! – krzyczałam przez łzy – będę robiła, co zechce! Później usłyszałam tylko trzaskanie drzwiami. Nie wytrzymam tu dłużej. Zostałam uwięziona we […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!