Tag: fantastyka

Gods and Punks – Rozdział 4

– To chyba najgłupsza rzecz, jaką zrobię kiedykolwiek w życiu. Nihal obróciła się z ciekawością w stronę Lei, skupionej na obserwowaniu przesuwającego się za panoramicznym oknem krajobrazu. Zaśmiała się cynicznie. – Tak? No co ty nie powiesz. Chyba nie znasz życia, dziewczynko. – Po przyjacielsku szturchnęła drobną wilkołaczycę w ramię, aż tamta się zachwiała i […]

Czytaj więcej

Pamiętaj aby zapomnieć- Rozdział 2

Razem z nimi w ręce wyszłam z tego pomieszczenia, wzięłam z komody, która stała przy wejściu białe słuchawki bezprzewodowe. Podeszłam do drzwi i je otworzyłam. Ujrzałam piękny ogród, który równie dobrze mógł być nazywany parkiem. Dominowała tu trawa, ale też nie obyło się bez ścieżek oraz kwiatów te były tutaj w różnych postaciach. Jedne po […]

Czytaj więcej

Pamiętaj, aby zapomnieć

-Mamo, mamo popatrz-powiedziałam do mamy by tylko ona zwróciła na mnie uwagę. A jednak to nie podziałało. Wolała rozmawiać z moim nowym tatą przez telefon. Byłam małym dzieckiem, ale wiedziałam już, o co w tym chodzi, a to za sprawą mojej babci, która mi to wyjaśniła. -Oddzwonię kochanie-rzuciła do telefonu, po czym po chwili wsadziła go do tylnej kieszeni spodni. […]

Czytaj więcej

Przeznaczenie – Historia Nieznajomego

Dwie osoby znajdowały się w marmurowej sali. Po jednej stronie potężny mężczyzna, ubrany w ciężką zbroję i skóry. Na szerokich ramionach trzymał olbrzymi, dwuręczny topór. W porównaniu do niego, stojący po przeciwnej stronie sali, młodzieniec wyglądał, co najmniej śmiesznie. Niższy o dwie głowy, drobniejszej budowy, bez zbroi i z jednoręcznym mieczem przy boku. Chłopak nie […]

Czytaj więcej

Gods and Punks – Rozdział 2

Wesoła melodyjka budzika wgryzła się w opary wolno przemijającego snu jak świeżo naostrzony nóż. Nihal zaklęła, z najwyższym trudem obróciła się na prawy bok i na oślep sięgnęła w stronę metalowej szafki nocnej, usiłując namacać wyjący opętańczo stary smartfon. O tym, że wreszcie na niego natrafiła, przekonał ją huk urządzenia rozbijającego się o stalową podłogę. […]

Czytaj więcej

Gods and Punks

– Tędy, panienko Krüger – zachęcił pryszczaty jegomość w sporo za dużym mundurze Bundeswehry. Nihal posłusznie ruszyła w ślad za przypominającym tchórzofretkę po zawale przewodnikiem, tylko cudem powstrzymując napad dzikiego śmiechu. Panienka! On ją nazwał panienką! Z jednej strony mogła mu wybaczyć – młodzik zdawał się wyraźnie zestresowany jej przenikliwym spojrzeniem smoka, twarzą trzynastolatki i […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!