W zasadzie to chodziłam w kółko. Poważnie. Zazwyczaj nie przeklinam, bo uważam używanie wulgaryzmów w charakterze przecinków za poważne braki w słownictwie (i intelekcie, tak swoją drogą), ale teraz jedynym określeniem, jakie mi przychodziło na myśl o tej bezsensownej wędrówce w przestrzeni jednego pomieszczenia, było takie, że kręcę się jak przysłowiowe gówno w przeręblu. Dziwny, […]
Biały i czarny wilk. Dobro i zło, magia tworząca i magia niszcząca. Byt, który świat zbuduje, i drugi, który sprawi, że legnie w gruzach. Biel czy czerń? Który z nich jest potężniejszy? Który z nich wygra? To proste. Ten, którego karmisz. Ale czy na pewno…? Mówią, że trudno jest zrozumieć naturę wilka…