Tag: nowa powieść

I always protect you – UsUk

– Hej Anglio! Na szybko wrzuciłem papiery do teczki i pobiegłem za Anglią, który słysząc mnie zatrzymał się zaraz przy wyjściu. Na początku był zdziwiony, ale jego wyraz twarzy szybko stał się spokojny jak zwykle. Automatycznie na mojej twarzy pojawił się uśmiech, na który nie miałem nawet wpływu. – Co powiesz na to, byśmy zjedli […]

Czytaj więcej

Destruction

-Clint, co robimy? Nie damy rady, jest ich za dużo- wrzasnęła Natasha, a w tym samym momencie coś od tyłu przewróciło ją. Przeturlała się i zaraz obok niej znalazł się Hakweye. Podał jej dłoń i w tym samym momencie wycelował w postać strzałę. Wypuścił ją niepostrzeżenie, jednak ta zatrzymała się niewiele przed swoim celem i […]

Czytaj więcej

“𝓨𝓮𝓪𝓱, 𝔂𝓸𝓾𝓻 𝓶𝓸𝓽𝓱𝓮𝓻’𝓼 𝓮𝔂𝓮𝓼”

Note: Uwaga! Wszystkie postacie, większość zdarzeń i świat przedstawiony należą do J.K.Rowling! Nie posiadam ich, ani nie czerpię żadnych korzyści materialnych z ich udostępniania!   Lily Evans od urodzenia była wyjątkową dziewczynką.    Mając zaledwie rok, umiała sprawić, by przyleciał do niej ulubiony pluszowy miś z drugiej strony pokoiku. Albo w wieku siedmiu lat, kiedy pomagała […]

Czytaj więcej

Ikisuginai monogatari (行きすぎない 物語)

Dysklejmer Pomimo słowa “Monogatari” w tytule, opowiadanie nie ma nic wspólnego z ów serią. Jako “profesjonalny” pisarz powinienem komuś to zadedykować, więc dedykuje to wszystkim tym, którzy próbowali pisać fantazy, ale im nie wyszło. Nie jesteście sami. O, no i to tylko pierwszy Akt, reszty nie będę tu wstawiał, będzie można je przeczytać jak to […]

Czytaj więcej

Mroczna Dusza – Prolog

Prolog ‘Tekst’ – myśli danej osoby.      W ogromnym budynku przebywał pewien czarnoksiężnik. Trzymał za rękę kobietę. Stali przed trzema łóżeczkami. – Ale są piękne – mówił mężczyzna do kobiety – Przyznaj, Aurelio, mamy trzy piękne córki. Dam im od razu prezenty – Wyjął z kieszeni trzy okrągłe medaliony, każdy był okrągły z obramowaniem w […]

Czytaj więcej

Lodowe Serce rozdział 1

ROZDZIAŁ 1  Yuri wszedł na lodowisko ze zdziwieniem. Pomimo tego, że budynek został zamknięty na cztery spusty, w dodatku była trzecia nad ranem ze środka, wydobywała się, dobrze znana mu melodia Agape i odgłos wyskoku. Szybko ubrał swoje łyżwy i w miarę cicho przeszedł na główną aulę. W świetle jednej lampy tańczyła postać owinięta od […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!