Obudziłam się z zaschniętym gardłem, zupełnie jakbym popiła dzień wcześniej. Następnie, przeciągnęłam się i przetarłam oczy i rozejrzałam po pokoju dostrzegając w ciemnościach zarys jasnych ścian i drogich mebli. – Która to godzina? Mruczę pod nosem siadając na meblu. Jak na kanapowe warunki, było mi tu całkiem wygodnie i gdyby nie wyschło mi w gardle […]
Cz. 8 Jazda windą jeszcze nigdy w życiu nie ciągnęła się Livi tak długo jak teraz. Miała bowiem wrażenie iż zjeżdżają z dziesiątego piętra. Swindon przez cały ten czas nie spuszczał z niej oczu, rozczarowany jak i wkurzony sytuacją. Kiedy dojechali więc na parter, odniosła wrażenie, że powietrze jest lżejsze niż wyżej. Siląc się na resztę […]
Kara pełna rozkoszy Bezpośredni atak nie wchodził nawet w rachubę. Moje nogi, które straciły jakby całą swą energię sprzed chwili, nie dawały mi teraz żadnych szans na ucieczkę. Jego noga między moimi, powoduje straszny dyskomfort a jakby tego było mało, jeszcze bardziej ogranicza tym moje ruchy. Kolano, które zaczęło się o mnie ocierać, sprawia, że […]
Nie ma chodzenia na skróty Nie wiem jak długo wsłuchiwałam się w ciszę, panującą w tym pomieszczeniu. Mam ochotę zapaść się pod ziemię, uciec jak najdalej od tego przerażająco przystojnego zboczeńca. Słońce powoli zachodziło. Światło zaczęło opuszczać pokój, jednak nie śpieszyło się z tym, zupełnie tak, jakby samo chciało znać dalszy ciąg tej kary. Nie […]
Zabolało? Kiedy [t.i] udała się do swojego nowego pokoju, ja postanowiłem zająć się papierkową robotą, której oczywiście nie brakowało. Jak zwykle z resztą. Nie mogłem się jednak skupić na pracy bowiem moje myśli cały czas odbiegały w stronę nowej domowniczki. Kto by pomyślał, że jeden krótki kontakt może tak namieszać w głowie. *oczami [t.i.]* Postanowiłam […]
Wyobraźnia i jej figle Mężczyzna czując na swojej drodze opór, przeniósł dłoń na mój pośladek, zaciskając na nim długie palce. Cichy jęk ujrzał światło dzienne, rozchylając tym dodatkowo wargi. To chyba oznacza, że przegrałam, czyż nie? Nagle, jego twarz odsunęła się od mojej. Jego zachowanie nie lada mnie zdziwiło, nie rozumiałam co to za sztuczka. […]