Dzień II Ten dzień nie zapowiadał się dobrze. Z nieba ciągle spadały krople deszczu, a słońce postanowiło ukrywać się za szarymi, gęstymi chmurami. Ludzie przez tą aurę nie byli zbyt przyjemnie nastawieni, a Genevieve zdążyła się o tym przekonać, aż kilka razy. Pierwszy raz był wtedy, gdy do jej domu osobiście zawitał właściciel kamienicy w której […]
Dzień I W pomieszczeniu oprócz mieszaniny licznych rozmów słychać było także stukanie paznokciami o drewniany blat przy którym można było zamówić najlepszą kawę w mieście, a taką właśnie lubił przyjaciel Geny i to zawsze tu wstępowała po drodze do Stark Tower. Kobieta z tęgą miną i popsutym humorem czekała na zamówienie. Obserwowała wokoło ludzi, którzy […]
Głośny i zarazem denerwujący dźwięk wydobywający się z telefonu Greenwood sprawił, że Geny gwałtownie chwyciła ręką komórkę, nawet nie podnosząc się z łóżka. Jęknęła rozpaczliwie i niechętnie przyłożyła przedmiot do ucha. – Tak? – wymamrotała niewyraźnie, po czym ziewnęła przeciągle. Spojrzała na zegarek, który wskazywał godzinę dziewiątą czternaście. – No cześć Vieve – pomimo, że […]
Przed ogromnym wieżowcem zaparkowała taksówka, z której wysiadła Geny w towarzystwie małego, czarnowłosego chłopczyka. Charlie nie potrafił powstrzymać swojej dziecięcej fascynacji. Wszystko go ciekawiło, a przede wszystkim to, dokąd zabiera go kobieta. Z szerokim uśmiechem trzymał ją za rękę i wpatrywał się w nią swoimi dużymi oczkami. Szatynka popatrzyła na budynek, a następnie skierowała się […]
Genevieve wspinała się po klatce schodowej na siódme piętro wieżowca, w którym mieszkała jej przyjaciółka. Co chwilę przecierała pot z czoła, a w myślach przeklinała to, że musi się tak męczyć. Nie raz narzekała na to, że w tym dużym budynku nie ma windy lub ruchomych schodów, które bardzo by jej się przydały. Jednak było […]