Tag: avengers

Stara miłość nigdy nie rdzewieje – Rozdział I

Genevieve wspinała się po klatce schodowej na siódme piętro wieżowca, w którym mieszkała jej przyjaciółka. Co chwilę przecierała pot z czoła, a w myślach przeklinała to, że musi się tak męczyć. Nie raz narzekała na to, że w tym dużym budynku nie ma windy lub ruchomych schodów, które bardzo by jej się przydały. Jednak było […]

Czytaj więcej

Stara miłość nigdy nie rdzewieje – Prolog

Głos prezenterki wydobywał się z, nie za dużego, telewizora. Kobieta codziennie o tej nocnej porze podawała swoim widzom najświeższe wiadomości z kraju. Mówiła o wielu rzeczach, niekoniecznie dla wszystkich były one interesujące, ale każdy mógł znaleźć coś co go zaciekawi. Aktualnie w owym pokoju, nie licząc śpiącego kota nikogo nie było, lecz w najbliższym czasie […]

Czytaj więcej

Pozory Mylą – Rozdział 3. Gość

Nastał kolejny, jakże nudny dzień. Pogoda zapowiadała się wyśmienicie. Jasne lampy świeciły od szóstej rano, a gasły o dziesiątej wieczorem. Sufit był bezchmurny, bez wiatru na skórze. Temperatura pokojowa. Idealny dzień do spędzenia w celi. Agent Barton nie wrócił i się na to specjalnie nie zanosiło. Musiał mnie chyba pilnować przez określony czas, lecz ciężko […]

Czytaj więcej

Zła się nie ulęknę

Prolog A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela.* Brooklyn, 2012 — Jak się pan dzisiaj czuje, panie Rogers? — Steve. — Steve. Uśmiechnęła się lekko, przechylając głowę. Na pierwszy rzut oka wyglądało to na niewinny gest. Pytanie wyrażające bezbrzeżną troskę. Ale Steve wiedział lepiej, widział […]

Czytaj więcej

It’s okay ~ ScarletWidow fanfiction

Co miała zrobić, gdy jej serce wcześniej nieskalane tak wielkim bólem, teraz cierpiało? Wcześniej ono wręcz błagało o miłość, którą ona mu tak bezlitośnie zabrała. Teraz błagało jedynie o śmierć. Zaczęło się tak niewinnie, od zwykłej przyjaźni. Z czasem obie zauważyły, że powoli czują coś więcej. Nawet się nie zawahały. Pięknie przeżyte wiele miesięcy, cudowne […]

Czytaj więcej

Pozory Mylą – Rozdział 2. Strażnik

— Myślę kochana, że krzyżyk powinien być tu. — Wskazałam na jeden z kwadratów, mówiąc do swojego odbicia. — Oczywiście, że wiem. Nie jestem głupia! — obruszyło się odbicie, krzyżując ręce na piersi. — Ciesz się, że dostałaś od tych Avengers chociaż marker. Przynajmniej masz coś do roboty. — Jakże im jestem wdzięczna — westchnęłam […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!