Bogini zmiennokształtnych – Rozdział 1

-Pani wilkołaki z Ziemi toczą walkę z kotołakami-powiedział jeden z moich wilczy sługa.

-Co tym razem?-pytam się go. Oni zawsze muszą się ze sobą kłócić. A ja już powoli mam tego dosyć.

-Pokłócili się o terytorium-odpowiada.

-Idź dalej wykonywać swoje obowiązki, a ja się tym zajmę-znów podróż między światami. Już nie mogę się doczekać.

-Dobrze bogini Luno-wychodzi z sali. A ja jak zawsze zostaje sama. Nie mam nic do roboty, więc zmieniam się w swoją wilczycę.

Ruszam na łowy. Po kilku godzinach byłam już zmęczona. Pobiegłam do domu. Tam spożywam nektar i ambrozję. Następnie przebieram się w białą suknię bez ramiączek z dekoltem w kształcie serca sięgającą do ziemi, białe szpilki, białą bransoletkę z wizerunkiem wilka

oraz w moją koronę, będącą również prezentem od mojego wuja Posejdona.

Extravagant crown for a princess of the sea 🌊 // What Juliette.Dawn jewellery thinks is #jewelryart
Zrobiłam delikatny makijaż składający się z tuszu do rzęs, kredki do brwi, korektora, pudru i bezbarwnego błyszczyka. A następnie ruszyłam na spotkanie z innymi bogami. Bez pukania weszłam do sali.

-Jak zawsze nie wychowana-powiedział Bóg nieba

-Mam to po tobie Zeusie-jestem jego córką i jakieś wilczycy, która porzuciła mnie zaraz po urodzeniu.

-Jak zawsze nie umiesz się zwracać do starszych z szacunkiem-stwierdził Posejdon.

-Jakieś sprawy na świecie?-pyta się wszystkich mój ojciec. Nikt mu nie odpowiada-Luno, a ty?-

-Przez kilka miesięcy nie będzie mnie tutaj. Będę na Ziemi -wychodzę z sali, trzaskając przy tym drzwiami. Idę do mojego pałacu na planecie Ethos. Kierując się do niego, moi poddani kłaniają się mi.

-Wstańcie-rozkazuję im po czym ruszam do mojego pokoju. Tam wyciągam wszystkie walizki, jakie mam w domu. I pakuję je. Następnie przebieram się w czarne spodnie z wysokim stanem, biały crop top, białe superstary. Na szyi zawieszam naszyjnik przedstawiający księżyc. Moje długie blond włosy związuje w dwa warkocze dobierane.
Wyobrażam sobie, że jestem na Ziemi. I tak się staje. Stoję pośrodku jakiegoś lasu. Normalnie ludzie by się bali dzikich zwierząt, lecz ja nie jestem zwykłym człowiekiem, tylko kimś bardziej potężnym. Jestem Luna bogini zmiennokształtnych.
Nagle poczułam zapach dwóch wrogich ras, dla których tu jestem. Gdyby nie to, to już siedziałabym w swoim gabinecie i zajmowałam się jakimiś sprawami. Podbiegłam bliżej na swoich ludzkich nogach. Zamaskowałam swoją woń. Tak, że nic ode mnie nie było czuć. Obok mnie było spore drzewo, na które po chwili się wdrapałam. Usiadłam na gałęzi. Swoją głowę oparłam o pień dębu. Z tego miejsca miałam najlepszy widok na wszystko, co się działo na dole. Po kilku minutach nic się już nie działo. Przedtem mogłam, chociaż zobaczyć piękne wilki, tygrysy, lwy i pumy. A teraz same suszki i jakieś krzaki. Znudzona zeszłam na ziemię i ruszyłam w stronę domu, który kiedyś bardzo dawno temu kupiłam. Nawet nie pamiętam dlaczego.

Tak czy siak, dobrze, że go mam. Weszłam do środka i skierowałam się do sypialni.

Położyłam się na łóżku i zapragnęłam zasnąć. I tak też się stało, a to dzięki bransoletce, która spełnia każde moje życzenie. Prezent od mojego starszego o wiele lat brata Hefajstosa. To on i bliźnich: Apollo i Artemida pierwsi mnie zaakceptowali jako swoją siostrę. Obudziło mnie wycie alfy. Jest środek nocy. Czyli wydarzyło się coś poważnego. Po chwili odpowiedzieli mu inni przywódcy watah. Czas wkroczyć do akcji. Nie mam czasu na przebieranie się. Wybiegam z domu, zostawiając za sobą otwarte drzwi. Przemieniam się w wilczą stronę tym razem w taką.

Odkąd pamiętam, to tylko ja mogę zmieniać się, w co chcę i kiedy mam na to ochotę. Biegnę przed siebie, kierowana zapachem najważniejszych wilkołaków w stadzie nietrudno było ich wyczuć, gdyż alfy mają specyficzny zapach. Gdy znajduje się już na jakieś polanie, widzę dwie rasy wrogo do siebie nastawione. Zmieniam się w człowieka. Po chwili dzięki mojej bransoletce mam na sobie białą rozkloszowaną sukienkę, białe szpilki, bransoletkę z wizerunkiem wilka wyjącego do księżyca i moją koronę.

Opublikowano
Kategorie Fantasy
Odsłon 370
0

Komentarze

Bez komentarzy

Dodaj komentarz

error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!