Tag: miłość

One-shot – Kakashi x OC

Hatake Kakashi, znany również jako Kopiujący Ninja, kapitan drużyny siódmej, a teraz i Szósty Hokage. Dziś miał oficjalnie zostać przywódcą wioski. Na oczach kilku tysięcy par oczu, Piąta Hokage miała oddać mu stanowisko. Nie czuł stresu ani ciężaru obowiązku, który za chwilę będzie na nim spoczywać. Czuł się o wiele lepiej. Po kilku latach przyjął […]

Czytaj więcej

Snezhnaya Koroleva – rozdział 1

W siedzibie T.A.R.C.Z.Y jak zwykle wszyscy byli zapracowani. Liczni agenci przeszukiwali sieć w poszukiwaniu zagrożeń lub sytuacji wymagających ich interwencji, a Nick Fury siedział w swoim gabinecie wraz z agentką Hill, która przyniosła mu niepokojące zgłoszenia porwań i morderstw ogromnej ilości ludzi. – Czego dokładnie dotyczy ta sprawa? – Zapytał, patrząc na przyniesione przez kobietę […]

Czytaj więcej

Zen x Reader ‘W poszukiwaniu pracy’ |Mystic Messenger One-shot|

[T/i]- twoje imię [T/n]- twoje nazwisko [K/w]- kolor włosów [T/p/i]- twoje przekręcone imię ………………………………………….. Zaraz po zakończeniu nauki w liceum, postanowiłaś pójść na parę kursów makijażu i jak się okazało był to punk w dziesiątkę! Odnalazłaś się tam bardzo szybko i zdobyłaś upragnione dokumenty. Pracę w zawodzie dostałaś praktycznie od ręki, a w zasadzie jedno […]

Czytaj więcej

One-shot – Varian Wrynn

Stęknęła cichutko, przygryzając przy tym wargę, doszła z błogim westchnieniem. Varian wykonał jeszcze kilka mocnych pchnięć, następnie opuścił jej ciasne wejście i spuścił się na pościel. Opadł ciężko na materac i przygarnął do siebie swoją kochankę. Wtulił twarz w zgięciu jej szyi i część włosów, uspokajał oddech po ich małym spółkowaniu. To miała być jedna […]

Czytaj więcej

Wszystko czego potrzebuję to ty – Rozdział jedenasty

Obudziłam się o godzinie siódmej. Jest poniedziałek. Wczorajszy dzień był jednym z tych gorszych. Gdy rodzice wrócili w sobotę do domu, ja już spałam, więc nie widzieli siniaków na mojej twarzy. Jednakże jak zeszłam wczoraj na śniadanie to się zmieniło. Gdy spojrzeli na moją twarz, przerazili się. Musiałam im się tłumaczyć. Powiedziałam im wersję, którą […]

Czytaj więcej

Wilkołaki nie płaczą – Rozdział 4

Następne dwa dni w zasadzie zlały mi się w jedno. Gdy od razu po położeniu się do łóżka zapadłam w twardy sen bez obrazów, liczyłam na to, że będę mogła trwać w nim już do końca świata. Jak tylko ogarnęła mnie rozkoszna, miękka ciemność – ciemność pachnąca spokojem i bezpieczeństwem – poczułam się tak, jakby […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!