**** – Ojej… Frida, spójrz tylko na to – Wskazuję ruchem głowy śliczną sukienkę, a następnie szybko do niej podchodzę i chwytam materiał w dłonie. – To wiskoza. – Oceniam niemal natychmiast, pocierając go w palcach, a następnie zwracam uwagę na rozkloszowaną dolną jej […]
Zawsze zastanawiałem się, co czuję moja ofiara. Jaka jest jej ostatnia myśl… Nie wiem kim jestem, a tym bardziej nawet skąd jestem. Po prostu się pojawiłem i staram się pomóc. Próbuję dodać do życia tych ludzi odrobinę uśmiechu. Staram się ich rozbawić, uwolnić od ciężaru. Oni krzyczą! Krzyczą z radości! Na pewno dlatego, wiem to! […]
-Długo jeszcze Ci to zajmie? -Jeszcze chwilę, gdzie Ci się tak spieszy? – po tym pytaniu zaprzestał kopania i spojrzał na mnie jak na wariata. -Na powierzchnię, siedzimy tutaj już z dobre sześć godzin. Odetchnąłbym w końcu świeżym powietrzem zamiast kurzem z tego durnego kamienia – po wypowiedzeniu tego rzucił kilof gdzieś w bok pod […]
Był to wiosenny dzień. Drzwi Katedry Berlińskiej były otwarte na oścież przez co czułam wiatr uderzający w moje plecy. Powoli zbliżała się godzina dwunasta. Ludzie zaczęli zbierać się na msze, a ja miałam przed sobą jeszcze wiele godzin pracy nad rekonstrukcją jednej z kapliczek. Często pracowałam w godzinach nabożeństw przez co słuchałam śpiewu chóru […]
Było już późno, kiedy w końcu zdecydował się zerknąć na zegarek. Z odczytanych przez niego cyferek wynikało, że spędza właśnie siódmą godzinę bez jakiejkolwiek przerwy nad eksperymentem, który nie miał szans się powieść. Tak przynajmniej będzie wyglądać sytuacja, dopóki nie uda mu się zdobyć materiałów dających możliwość posunięcia ambitnej pracy do przodu. Z rezygnacją odrzucił […]
“Jeżeli bym mógł, cofnąłbym czas” Słychać było dalekie powolne stąpanie. Temperatura spadała coraz to szybciej. Czuł, jak zamarzają mu przymknięte wargi. Nie mógł ich otworzyć, para mogła zaalarmować potwora. Siedział w bezruchu za jedną ze starych lodówek. Umysł musiał pozostać otwarty… musiał… otwarty… umysł. – RATUUUUUUNKU! Otworzył szerzej oczy, a z jego ust ulotnił się […]