Tag: romans

Gods and Punks – Rozdział 5

– I o to było tyle zachodu? – Dieter brzmiał na znudzonego i wręcz rozczarowanego, a jego głos wbijał się w pełną napięcia ciszę jak dobrze naostrzony nóż, dezorientując wszystkich, którzy w milczeniu wpatrywali się w artefakt, usiłując doszukać się w nim jakiegoś sensu. – Tyle histerii o zwykłą szkatułkę? Moja matka w niemal identycznej […]

Czytaj więcej

Chory z Miłości 8

Cz. 8 Jazda windą jeszcze nigdy w życiu  nie ciągnęła się Livi tak długo jak teraz. Miała bowiem wrażenie iż zjeżdżają z dziesiątego piętra. Swindon przez cały ten czas nie spuszczał z niej oczu, rozczarowany jak i wkurzony sytuacją.  Kiedy dojechali więc na parter, odniosła wrażenie, że powietrze jest lżejsze niż wyżej. Siląc się na resztę […]

Czytaj więcej

Sachiko czy Sayuri? – Rozdział 13

          — Poddajesz się?           Sayuri chyba po raz setny tego dnia wstała z klęczek i gwałtownymi ruchami otrzepała się z piasku. Spodni już nie miała siły ogarniać. I tak za chwilę znowu będzie leżeć jak długa.           Spojrzała ze złością na Kankurō, który szydził z niej bardziej niż zazwyczaj.           — Jeżeli Temari spóźni […]

Czytaj więcej

Wszystko czego potrzebuję to ty – Rozdział dziesiąty

Obudziłam się z mocnym bólem głowy. Nie piłam wczoraj alkoholu, więc nie powinnam mieć kaca. Bolała mnie również cała twarz. Próbowałam sobie przypomnieć wczorajszy wieczór. I przypomniałam… klub, toaleta, Roy. Gdy dotarły do mnie wszystkie informacje, podniosłam się gwałtownie do pozycji siedzącej czego od razu pożałowałam. Przed oczami pojawiły mi się czarne plamki. Odczekałam chwilę […]

Czytaj więcej

Gods and Punks – Rozdział 4

– To chyba najgłupsza rzecz, jaką zrobię kiedykolwiek w życiu. Nihal obróciła się z ciekawością w stronę Lei, skupionej na obserwowaniu przesuwającego się za panoramicznym oknem krajobrazu. Zaśmiała się cynicznie. – Tak? No co ty nie powiesz. Chyba nie znasz życia, dziewczynko. – Po przyjacielsku szturchnęła drobną wilkołaczycę w ramię, aż tamta się zachwiała i […]

Czytaj więcej

Sen o wojnie

Urodziłam się w rodzinie z wielopokoleniową tradycją wojskową. Od zawsze byłam odstawiana na ostatnie miejsce, przecież dziewczyna nie pójdzie do armii i nie przyniesie chluby rodzinie. Czy naprawdę nic nie znaczę? To pytanie zadawałam sobie chyba od zawsze. Gdy nie mogłam już wytrzymać postanowiłam, że będę najlepszym żołnierzem jakim jeszcze nikt z mojej rodziny nie […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!