Kategoria: Pozostałe

Świat nieśmiertelnych I Rozdział 1

Prolog Pamiętam tamten dzień, promienie słońca przebijały się przez konary drzew, świergot ptaków towarzyszył mi gdy szłam przez las, lekki chłód przyprawił mnie o gęsią skórkę gdy weszłam do jaskini. Od tamtego momentu nic już nie było takie same. Nie zapomnę tej chwili, gdy moje serce przestało bić. Nie sądziłam że to tak się potoczy. […]

Czytaj więcej

Bizneswoman- Rozdział 5

W końcu poszłyśmy do mojego ulubionego sklepu kupić suknie dla mnie i dla mojej przyjaciółki, która też idzie na bal. Po dwóch godzinach chodzenia po sklepach miałam już dosyć, a nadal nie miałam odpowiedniej sukni, za to Diana ją znalazła. Przechodząc koło jednego ze sklepów, w końcu ją znalazłam. Stała na wystawie. Poprosiłam sprzedawczynię, by […]

Czytaj więcej

Bogini zmiennokształtnych- Rozdział 2

         W oczach innych widzę przerażenie, radość i chęć walki z inną rasą. “Kto to?” pyta się w myślach jakaś beta “jakiś wilkołak, który uważa się za naszą boginię” odpowiada wilkowi w myślach alfa lew        Chyba nie wiedzą, że ja umiem czytać w myślach i to nawet dobrze. Lecz teraz […]

Czytaj więcej

Bizneswoman- Rozdział 4

– Witaj Scarlett – no proszę, w końcu się zjawił. A myślałam, że już zapuszczę korzenie. -Dobrze wieczór panie Ethan -Jestem Zayn -A ja Scarlett Poszliśmy do jadalni, w której na stole stały półmiski z wielkimi potrawami. Usiadłam na miejscu obok bruneta. Zaczęliśmy jeść. -Chcę by nasze firmy połączyły się w jedną potężną-powiedział gdy na […]

Czytaj więcej

Bizneswoman- Rozdział 3

Wykręciłam mu rękę i walnęłam go w jego czułe miejsce. Nikt nie będzie mi zagrażał śmiercią, a w szczególności jeden z moich podwładnych. Co prawda nikt z mojego gangu nie licząc tych, co ze mną mieszkają, mnie nie widział, gdyż zawsze to Lukas załatwia takie rzeczy. Zostawiłam go jęczącego na ziemi i poszłam do mojego […]

Czytaj więcej

Bizneswoman- Rozdział 2

Następne spotkania minęły mi dość szybko. Nie były to jakieś ważne rzeczy, więc, zamiast samej je rozwiązać, powierzyłam te sprawy moim pracownikom. A sama pojechałam do domu, po drodze wstępując jeszcze do pobliskiego marketu po jedzenie.  Beze mnie lodówka byłaby  pusta i moi chłopcy by głodowali. Będąc już w domu, rozpakowałam zakupy. Następnie poszłam, zobaczyć […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!