Mieszkańcy wioski wstali wcześniej niż zazwyczaj. Ledwo gdy księżyc zaczął znikać za horyzontem pierwsze koguty zaczęły piać budząc wieśniaków. Część kobiet wyszła z domów by zająć się swoimi obowiązkami przed śniadaniem i nakarmić zwierzęta w obejściach. Mężczyźni w większości wyruszyli do lasu w kilkuosobowych grupach. Bali się wchodzić w gęstwinę pojedynczo, tym bardziej, że w […]
Ognisko buchało żywym ogniem, kiedy mieszkańcy wioski poczęli zbierać się wokół paleniska. Plotka o pojawieniu się w wiosce staruchy rozeszła się w bardzo szybko wśród mieszkańców. Tego można było się spodziewać. Miejsce składało się z zaledwie kilkunastu odrapanych domów, spichlerza i obory, a jego serce stanowił plac ze skromnym drewnianym podwyższeniem przeznaczonym na co ważniejsze […]
Dom, słowo to zazwyczaj przywołuje na myśl rodzinę, poczucie bezpieczeństwa. Dla niektórych jest to kawałek swojego miejsca w świecie, dla innych przytulne gniazdko w którym można przycupnąć zanim ruszy się w świat…Podziemne miasto w niczym domu nie przypominało, choć tak właśnie wampiry je nazwały. Od teraz mroczne zakamarki, puste ściany i brudne ulice miały być […]
Siódmy arystokrata, Ferid Bathory jest specyficzny nawet jak na standardy wampirzej szlachty. Nienaturalne zainteresowanie dziećmi i sadystyczne skłonności idące w parze z niesamowitym urokiem osobistym czynią go jednym z najbardziej nietypowych i niebezpiecznych arystokratów. Gdy świat ogarnia chaos, a ludzkość dziesiątkuje nieznany wirus zabijający niemal wszystkich powyżej 13 roku, wampiry w obawie że braknie pożywienia […]
Norwegia – Lukas Bondevik Islandia – Emil Steilsson Dania – Matthias Køhler PRZESZŁOŚĆ I PRAWDA O NORWEGII perspektywa Islandii Szedłem przez korytarz szybkim tempem, myśląc tylko o tym, aby nie wybuchnąć. Miałem już dość tego domu! Miałem dość wiecznie krzyczącego z radości Danii! Miałem dość opanowanego Szwecji, który był… i straszył ludzi swoim wzrokiem! Miałem dość opiekuńczego […]
PROLOG ~6 lat wcześniej ~ Młody chłopak biegał wesoło po wiosce. Matka puściła go samopas, ponieważ wiedziała, że jest on odpowiedzialny i nic sobie nie zrobi. Jego jasno-brązowe loki powiewały na wietrze, delikatny, chłodny… Takowy w lato tylko napawał go energią. Jednak w wiosce nie miał nic już do robienia, zwiedził każdy jej zakamarek. Nudziło […]