Tag: opowiadanie

Kroniki Iball, Tom I: Niosąca Światło

Ognisko buchało żywym ogniem, kiedy mieszkańcy wioski poczęli zbierać się wokół paleniska. Plotka o pojawieniu się w wiosce staruchy rozeszła się w bardzo szybko wśród mieszkańców. Tego można było się spodziewać. Miejsce składało się z zaledwie kilkunastu odrapanych domów, spichlerza i obory, a jego serce stanowił plac ze skromnym drewnianym podwyższeniem przeznaczonym na co ważniejsze […]

Czytaj więcej

Tabu – Rozdział Pierwszy

Dom, słowo to zazwyczaj przywołuje na myśl rodzinę, poczucie bezpieczeństwa. Dla niektórych jest to kawałek swojego miejsca w świecie, dla innych przytulne gniazdko w którym można przycupnąć zanim ruszy się w świat…Podziemne miasto w niczym domu nie przypominało, choć tak właśnie wampiry je nazwały. Od teraz mroczne zakamarki, puste ściany i brudne ulice miały być […]

Czytaj więcej

Tabu – Wprowadzenie

Siódmy arystokrata, Ferid Bathory jest specyficzny nawet jak na standardy wampirzej szlachty. Nienaturalne zainteresowanie dziećmi i sadystyczne skłonności idące w parze z niesamowitym urokiem osobistym czynią go jednym z najbardziej nietypowych i niebezpiecznych arystokratów. Gdy świat ogarnia chaos, a ludzkość dziesiątkuje nieznany wirus zabijający niemal wszystkich powyżej 13 roku, wampiry w obawie że braknie pożywienia […]

Czytaj więcej

Przeszłość i prawda o Norwegii – część I

Norwegia – Lukas Bondevik Islandia – Emil Steilsson Dania – Matthias Køhler PRZESZŁOŚĆ I PRAWDA O NORWEGII perspektywa Islandii Szedłem przez korytarz szybkim tempem, myśląc tylko o tym, aby nie wybuchnąć. Miałem już dość tego domu! Miałem dość wiecznie krzyczącego z radości Danii! Miałem dość opanowanego Szwecji, który był… i straszył ludzi swoim wzrokiem! Miałem dość opiekuńczego […]

Czytaj więcej

~Złote Pola~ [Lietpol] Prolog + Rozdział 1

PROLOG ~6 lat wcześniej ~ Młody chłopak biegał wesoło po wiosce. Matka puściła go samopas, ponieważ wiedziała, że jest on odpowiedzialny i nic sobie nie zrobi. Jego jasno-brązowe loki powiewały na wietrze, delikatny, chłodny… Takowy w lato tylko napawał go energią. Jednak w wiosce nie miał nic już do robienia, zwiedził każdy jej zakamarek. Nudziło […]

Czytaj więcej

Nad krzyżykiem Geralda – Rozdział I

Rozdział I Origami i gitara elektryczna Fabian Już nigdy więcej nikt nie wejdzie do gabinetu Fabiana, aby tylko go zirytować. Nigdy więcej nikt nie zrobi z ważnych dokumentów zwierzątek orgiami. Nigdy więcej nikt nie zagra na gitarze elektrycznej w czasie przyjemnej ciszy, sprzyjającej czytaniu książki. Nikt nigdy więcej nie zrobi czegokolwiek, aby tylko zobaczyć zdenerwowanie […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!