Tag: smoki

Gods and Punks – Rozdział 3

Przez całą drogę do kabiny sterowniczej panowała cisza. Nihal co jakiś czas zerkała podejrzliwie na Leę, lecz wilkołaczyca zdawała się tego zupełnie nie zauważać, rozluźniona, spokojna i pozornie wręcz znudzona sytuacją. Dieter poruszał się kilka kroków za nimi, myślami błądząc gdzieś daleko. Prawda była taka, że Nihal zaczynała się martwić. Od zawsze wiedza o otaczającym […]

Czytaj więcej

Czarnołuska – 7. Overdose

Moi rodzice dzisiaj tak ni z tego, ni z owego postanowili zwariować. – Nihal, przestań się wylegiwać, praca czeka! – zawołał tata, wpadając do mojego pokoju. Uniosłam głowę, ciekawa zamieszania. Dorośli z trudem przecisnęli się do środka, widocznie nie uzgodniwszy wcześniej, które z nich użyje drzwi jako pierwsze, i stanęli przede mną dumnie, odziani w […]

Czytaj więcej

Trylogia Pożeracza Światów: Preludium – Rozdział 2

Mark W momencie, gdy rodzice wchodzili do pokoju, Mark podjął szybką i niekoniecznie rozważną decyzję – rzucił się w stronę okna i skoczył na oddaloną o kilka metrów ziemię. Błoto z kałuży oblepiło mu spodnie, a intensywny deszcz na moment oślepił. Wściekłym ruchem odgarnął z czoła mokre włosy. Dopiero teraz zdał sobie sprawę z tego, […]

Czytaj więcej

Czarnołuska – 5. Problem Child

Od samego rana wiedziałam, że ten dzień okaże się porażką. Wczoraj wieczorem, choć nie miałam bladego pojęcia dlaczego, babcia zadzwoniła i nalegała, abym nie szła dziś do szkoły. Rodzice dziwili się mocno, ja sama też wietrzyłam w tym jakiś podstęp, ale w końcu uległam (nie powiem, żeby było zbyt trudno mnie przekonać). Jak zwykle nękana […]

Czytaj więcej

Czarnołuska – 2. Sink the Pink

Zapukałam niczym prawdziwa dobrze wychowana dziewczynka i dopiero usłyszawszy pozwolenie weszłam do środka. – Dzień dobry! – zaszczebiotałam od samego progu, szczerząc się od ucha do ucha. – Nihal? – zdziwił się dyrektor. – Ty nie byłaś tu przypadkiem wczoraj? – No byłam. – Usiadłam na dobrze mi znanym krześle. Jestem pewna, że zaczyna nawet […]

Czytaj więcej

Radosna Kompania – Epeisodion III: Psalm nożownika

Miał wrażenie, jakby nie było go tu od wieków. Jakby wszystko było inne, niewłaściwe, obce… Pamięć po wypadku z Thomasem mocno szwankowała. Z początku liczył na to, że dzieje się tak jedynie z krótkotrwałą – w końcu nie pamiętał nic od momentu zaśnięcia w celi śmierci do przebudzenia się w płonącym śmigłowcu, a i wypadki […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!