Tag: miecz

Strażnicy umarłych – Rozdział I

– Aliviano, na miłość boską, jak ty wyglądasz, dziecko drogie?! Tak jest, takimi właśnie słowami zwykła witać mnie moja ukochana babcia, ilekroć natrafiła na mnie wzrokiem. A nie było to szczególnie trudne, gdyż od nieco ponad osiemnastu lat mojego życia praktycznie mieszkałyśmy wspólnie pod płaskim dachem stosunkowo niewielkiego mieszkania w bloku. – No… – Tylko […]

Czytaj więcej

Nastoletnia bogini-03

Walczyli ze sobą, krzyżując ze sobą swoją broń. Nagle kobieta odwróciła się w moją stronę, a ja zobaczyłam coś, co bardzo mnie zdziwiło. Jej oczy wyglądały tak jak moje. Czy to możliwe? Czy to jestem ja? A może po prostu ktoś płata mi figle. Nagle sen się urwał, a ja obudziłam się cała zalana potem. […]

Czytaj więcej

Czarnołuska – 8. Walk all over you

– No i wiesz co? Ja już kompletnie nie wiem, co powinnam z tym zrobić! – miauczała Paulina, za nic mając to, że niektórzy niekoniecznie mają czas na rozmowy telefoniczne. – Ja tak strasznie chcę z nim być, a on ciągle tak mnie krzywdzi! – Skoro cię krzywdzi, to moim zdaniem sprawa jest prosta – […]

Czytaj więcej

Artefakt

Mrok, wszędzie tylko noc. A ja siedzę w moim pokoju koloru ścian krwistoczerwonego i nadal wszystko widzę. Każdy kont mojej sypialni. Idealnie pościelone łóżko z czarną pościelą, szafę, z której zaraz wylecą na ziemię wszystkie moje ubrania, biblioteczkę zajmującą dwie ściany, zazwyczaj nieużywaną przeze mnie toaletkę, komodę pełną wszystkiego, co nigdzie indziej się nie zmieściło, […]

Czytaj więcej

Czarnołuska – 7. Overdose

Moi rodzice dzisiaj tak ni z tego, ni z owego postanowili zwariować. – Nihal, przestań się wylegiwać, praca czeka! – zawołał tata, wpadając do mojego pokoju. Uniosłam głowę, ciekawa zamieszania. Dorośli z trudem przecisnęli się do środka, widocznie nie uzgodniwszy wcześniej, które z nich użyje drzwi jako pierwsze, i stanęli przede mną dumnie, odziani w […]

Czytaj więcej

Trylogia Pożeracza Światów: Preludium – Rozdział 2

Mark W momencie, gdy rodzice wchodzili do pokoju, Mark podjął szybką i niekoniecznie rozważną decyzję – rzucił się w stronę okna i skoczył na oddaloną o kilka metrów ziemię. Błoto z kałuży oblepiło mu spodnie, a intensywny deszcz na moment oślepił. Wściekłym ruchem odgarnął z czoła mokre włosy. Dopiero teraz zdał sobie sprawę z tego, […]

Czytaj więcej
    • Nawigacja postów

    • 1
    • 2
    • 3
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!