Tag: opowiadanie

Słowa usłane różami • Lucjusz Malfoy

Żałuj żywych, a przede wszystkim tych, którzy żyją bez miłości.    Lucjusz Malfoy ulega fascynacji tajemniczą Beatrice Calvert.    Róże. Dalie. Lilie. Hortensje.    Ogród był jedyną rzeczą, którą lubiła w tym okropnym, nieczułym miejscu. Kwiaty upajały swym przepięknym zapachem, łagodząc jej skołatane nerwy.    Wyczulony zmysł nakazywał uważne śledzenie wszystkiego, co się rusza. Co […]

Czytaj więcej

Jikken | Shigaraki Tomura | Boku no Hero Academia | Wprowadzenie

Uwaga! Historia ta jest czymś w rodzaju parodii różnych fan fiction w stylu “niezwykłej dziewczyny z setką potężnych mocy”, choć sama powieść nie jest x OC. Nie jestem dobra w pisaniu komedii tudzież parodii, toteż przypuszczalnie nie będzie tyle komizmu, ile w klasycznych parodiach.  Akcja dzieje się kilka tygodni po wydarzeniach z USJ, czyli Shigaraki […]

Czytaj więcej

Bizneswoman- Rozdział 5

W końcu poszłyśmy do mojego ulubionego sklepu kupić suknie dla mnie i dla mojej przyjaciółki, która też idzie na bal. Po dwóch godzinach chodzenia po sklepach miałam już dosyć, a nadal nie miałam odpowiedniej sukni, za to Diana ją znalazła. Przechodząc koło jednego ze sklepów, w końcu ją znalazłam. Stała na wystawie. Poprosiłam sprzedawczynię, by […]

Czytaj więcej

Bogini zmiennokształtnych- Rozdział 2

         W oczach innych widzę przerażenie, radość i chęć walki z inną rasą. “Kto to?” pyta się w myślach jakaś beta “jakiś wilkołak, który uważa się za naszą boginię” odpowiada wilkowi w myślach alfa lew        Chyba nie wiedzą, że ja umiem czytać w myślach i to nawet dobrze. Lecz teraz […]

Czytaj więcej

Bizneswoman- Rozdział 4

– Witaj Scarlett – no proszę, w końcu się zjawił. A myślałam, że już zapuszczę korzenie. -Dobrze wieczór panie Ethan -Jestem Zayn -A ja Scarlett Poszliśmy do jadalni, w której na stole stały półmiski z wielkimi potrawami. Usiadłam na miejscu obok bruneta. Zaczęliśmy jeść. -Chcę by nasze firmy połączyły się w jedną potężną-powiedział gdy na […]

Czytaj więcej

Bizneswoman- Rozdział 3

Wykręciłam mu rękę i walnęłam go w jego czułe miejsce. Nikt nie będzie mi zagrażał śmiercią, a w szczególności jeden z moich podwładnych. Co prawda nikt z mojego gangu nie licząc tych, co ze mną mieszkają, mnie nie widział, gdyż zawsze to Lukas załatwia takie rzeczy. Zostawiłam go jęczącego na ziemi i poszłam do mojego […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!