Tag: opowiadanie

Czarnołuska – 1. Kicked in the Teeth

Nienawidzę wf-u. Tak, mam mistrzostwo Niemiec w szabli sportowej juniorów. Owszem, potrafię posługiwać się długim mieczem tak, jakby był przedłużeniem mojej ręki. Oczywiście, zrobię pięćdziesiąt pompek, przysiad na jednej nodze i szpagat na każde zawołanie. Jasne, mam figurę modelki – może trochę zbyt szczupłą, ale z pewnością taką, jakiej zazdrościć może mi ponad dziewięćdziesiąt procent […]

Czytaj więcej

Nie ufaj demonowi – Rozdział 1

Przyznam szybko, bez bólu, bez bicia i bez zbędnego owijania w bawełnę: jedną z moich największych pasji jest spanie. Ludzie są różni. Jedni lubią bezmyślnie gapić się w telewizor całymi dniami. Inni poświęcają się uprawianiu sportu, studiom, rodzinie, znajomym. Są też tacy, którzy pochwalić mogą się zainteresowaniami ciekawszymi, wykraczającymi poza szeroko pojętą normalność, choć stanowią […]

Czytaj więcej

Nie ufaj demonowi – Ewangelia według Jana: I

Nie wiem, co mnie zgubiło. To znaczy… mogę się domyślać. Mogę wskazać wiele składowych, które ostatecznie doprowadziły mnie do tego wyjątkowo pechowego punktu, w którym się znalazłem. Mogę powiedzieć, która z nich była większa, poważniejsza, a która słabsza, niemal niedostrzegalna i mało istotna. Ale nie mam pojęcia, która z nich przeważyła. Nie wiem. Po prostu […]

Czytaj więcej

Nie ufaj demonowi – Prolog

Wiem, że dzieje się ze mną coś niedobrego. Wiem, że to coś, co siedzi w mojej głowie. Coś mrocznego, przerażającego, coś toczącego mnie jak śmiertelna choroba, cicho, nieubłaganie… skutecznie, brutalnie. Wiem, co z tego będzie. Doskonale to widzę. Jestem martwa. Umarłam za życia. Umarłam tak, jak żyłam, jak kochałam i jak się urodziłam. Umarłam w […]

Czytaj więcej

Radosna Kompania – Epeisodion II: Ciemność była posłuszna

Mojra niemalże z lękiem wyjrzała przez okno autobusu. Pomimo usilnych starań, nie wierzyła, że znajduje się… gdzieś. – Czy to naprawdę ostatni przystanek? – spytała z rodzącą się w głosie paniką. – No chyba mówię po ludzku – burknął kierowca, nie zaszczycając jej nawet jednym spojrzeniem. Całkiem zrezygnowana, zarzuciła na ramię wojskową kostkę i pożegnała […]

Czytaj więcej

Radosna Kompania – Epeisodion I: Wyścig z martwymi psami

Na świecie istnieje wiele istot magicznych i niemagicznych, lecz od milleniów najpotężniejszym jest budzący grozę wyvern. Skrzydlaty gad siłą przewyższający najpotężniejsze ze smoków na dzień przed zagładą oddał swą potęgę ludziom, aby mogli stać na straży największych tajemnic świata. Ludzkie wcielenia wyvernów mają wiele imion, lecz najstarszym jest właśnie Strażnicy. Niegdyś był to Zakon – […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!