Tag: walka

Ostatnia || Hobbit

  Stare, skórzane buty znaczyły kolejne ślady gęstego błota, a szary płaszcz, wraz ze spiczastym kapeluszem przemoczony był do suchej nitki. Poplątane, siwe włosy lepiły się do twarzy, a długa broda również naznaczona była kroplami deszczu, który przecinał powietrze w chłodną noc. W miasteczku Bree panowała ciemność, gdzieniegdzie rozpędzona przez blask ognia, palącego się w […]

Czytaj więcej

Wilkołaki nie płaczą – Rozdział 3

Nie byłam pewna, po jakim dokładnie czasie odzyskałam przytomność, ale nie mogło upłynąć więcej niż kilka minut. Ciepło delikatnie kołyszących mnie ramion, ich siła i to, jak było mi w nich cudownie bezpiecznie i wygodnie sprawiały, że dłuższy czas nie mogłam się zmusić do otwarcia oczu, choć kręcący się niespokojnie gdzieś w moim wnętrzu zdrowy […]

Czytaj więcej

Uszkodzona dusza tom 1: LONER – Rozdział 10

Poczułam… W zasadzie to sama nie potrafię określić, co takiego w tamtym momencie poczułam. Na pewno dezorientację – i to do tego stopnia, że musiałam się zatrzymać, bo istniało ryzyko, że łapy mi się zaplączą. Nie miałam pojęcia, co niby chcieli mi przekazać. Że niby Ares zniknął? Ale jak zniknął? Tak po prostu, że puf […]

Czytaj więcej

Gods and Punks – Rozdział 4

– To chyba najgłupsza rzecz, jaką zrobię kiedykolwiek w życiu. Nihal obróciła się z ciekawością w stronę Lei, skupionej na obserwowaniu przesuwającego się za panoramicznym oknem krajobrazu. Zaśmiała się cynicznie. – Tak? No co ty nie powiesz. Chyba nie znasz życia, dziewczynko. – Po przyjacielsku szturchnęła drobną wilkołaczycę w ramię, aż tamta się zachwiała i […]

Czytaj więcej

Mroczne sekrety

Rozdział 1 W pochmurny dzień pewna tajemnicza osoba jechała na karym koniu, która była uzbrojona jakby zapowiadało się na wojnę. W tych czasach nie było śmiałka, by wyjechał samotnie w zagęszczony las pełen tajemnic, a nawet niebezpieczeństw. Jednak owa osoba, która siedziała na swoim koniu zwanym Wichrem nie bała się tam zapuszczać, co było dziwne […]

Czytaj więcej

Sen o wojnie

Urodziłam się w rodzinie z wielopokoleniową tradycją wojskową. Od zawsze byłam odstawiana na ostatnie miejsce, przecież dziewczyna nie pójdzie do armii i nie przyniesie chluby rodzinie. Czy naprawdę nic nie znaczę? To pytanie zadawałam sobie chyba od zawsze. Gdy nie mogłam już wytrzymać postanowiłam, że będę najlepszym żołnierzem jakim jeszcze nikt z mojej rodziny nie […]

Czytaj więcej
error: Zawartość chroniona prawami autorskimi! Zakaz kopiowania!