Jeniec Zamknęli mnie w złotym pałacu, schowanym w różanych ogrodach. Zamknęli mnie w czystych pokojach i każą jeść po królewsku. Zamknęli mnie wśród uśmiechów na rozkaz dali mi służbę. Zamknęli mnie i jako groźbę pocałowali w pośpiechu. Zamknęli mnie z brakiem problemów i patrzą, jak stąpam niepewnie, bo ich najnowszej królewnie nie w smak noszenie […]
Rozdział 1. Kalliope Nie, nie, nie! Nie zdążyłem nawet głośno zaprotestować, gdy wszystko co widziałem w jednej chwili rozmyło się wokół mnie. Nie czułem już miękkiego dywanu pod stopami, ani nie czułem delikatnego aromatu kawy, który unosił się w salonie. Przez przerażające sekundy miałem wrażenie, że spadam z wysoka z zabójczą szybkością. Niemal słyszałem świst […]
Miałam mieć ucznia. Czujecie to? Ja – aspołeczna, złośliwa kulka, która tylko rozglądała się za sposobem, by wszystkich wokół wymordować, która wpadała w złość z byle powodu i niemal płakała na każdym kroku z powodu ludzkiej głupoty, która pracę traktowała jak odskocznię od ludzi właśnie i rodzaj terapii, która z krzykiem uciekała przed każdą integracją […]
Zen Wisteria, spadkobierca tronu i przyszły król Adamantii. Syn despotycznego władcy, króla Eadoina, który swoją chciwością doprowadził królestwo na skraj przepaści. Rządy obecnego króla były brutalne i prowadził je twardą ręką, polegając na swoich doradcach. Podczas jego panowania, które trwa już, nieprzerwanie ponad trzydzieści lat, zagarnął dla siebie najlepsze ziemię, począwszy od południowych terenów […]
– Wierzysz w to, że smoki nadal istnieją? – zapytała Ena, układając pranie. Jej zniszczone pracą dłonie lekko drżały, gdy ocierała pot z bladego czoła, na którym pojawiły się pierwsze zmarszczki. – Powinnaś odpocząć. Ja dokończę resztę. – uśmiechnęłam się, podając jej kubek zimnej wody.Dokończyłam układać pranie, po czym wzięłam wiklinowy, okrągły kosz i zaniosłam go […]
Gorący pustynny wiatr, bezlitośnie rzucał poszarpanym szalem. Ciężkie brunatne od piasku i pyłu chmury wisiały nisko nad brudnymi domostwami. Migoczące światła nie rozpędzały w pełni mroku nadchodzącej nocy. Właścicielce szala nie przeszkadzał pół mrok. Była przyzwyczajona do polowania w ciemności. Zarówno demony, potwory jak i ludzie mający coś na sumieniu czuli się bezpiecznie z daleka […]